
Tomasz Garrigue Masaryk. Pierwszy i najdłużej urzędujący prezydent Czechosłowacji. Intelektualista, mąż stanu, twórca nowoczesnej europejskiej Czechosłowacji udzielił pod koniec swego życia serii wywiadów znanemu czeskiemu pisarzowi i intelektualiście Karelowi Capkowi. Z rozmowy tej wyłonić musi się więc nie tylko obraz najważniejszego czeskiego polityka XX wieku, ale i odpowiedzi na najważniejsze pytania, które każdy z nas stawia sobie każdego dnia.
REKLAMA
„Państwo nie jest złe i nierozsądne, jak twierdzą anarchiści, nie jest wszakże tak piękne i dobre, jak śpiewają jego wielbiciele. Przeciętnie nie jest gorsze od pozostałych dzieł ludzkich. Jest potrzebne.”
Doprawdy dziwnie brzmią te słowa, kiedy uświadomimy sobie, że wypowiedział je polityk, bz udziału którego Czechosłowacja okresu międzywojennego byłaby zupełnie innym państwem. Jego decyzje, jak ta o umiejscowieniu w każdej większej miejscowości biblioteki publicznej, ułatwiła zbudowanie świadomego i myślącego narodu. Polityk racjonalny, pozbawiony patosu o wielkiej osobistej odwadze był ceniony przez czeski naród. Tomasz Masaryk, bo o nim mówimy, jest niewątpliwie mężem stanu na skalę światową. Filozof i nauczyciel akademicki o słowackich korzeniach, ożeniony z Amerykanką, wieloletni poseł do austriackiego parlamentu, w latach I wojny światowej przebywał na emigracji, gdzie zaangażował się w budowanie podwalin przyszłej czeskiej państwowości. Podwaliny te dostrzegał w budowaniu sił zbrojnych, które nie musiały być wykorzystane w bieżącej akcji zbrojnej, ale przeznaczone do umocnienia nowo powstałego państwa, a także w nawiązywaniu dobrych stosunków międzynarodowych, nawet z wczorajszymi wrogami. Prawdziwy mąż stanu opisuje Karolowi Capkowi, w czasie wielu spotkań tzw. Piątkowców swoją drogę życiową i życiowe credo.
Z całą pewnością polski czytelnik ma prawo do chłodnego przyjęcia samej osoby Masaryka. To właśnie on był inicjatorem zajęcia Zaolzia, niezbędnego dla Czechosłowacji z powodu strategicznej linii kolejowej łączącej Czechy ze Słowacją. On też był zwolennikiem ścisłej współpracy z Niemcami, uznając polską państwowość za tymczasową i szkodzącą pokojowi w Europie. Nie zmienia to jednak faktu, iż dla własnego kraju zrobił więcej niż jakikolwiek polski polityk dla odrodzonej Rzeczpospolitej. Nie umniejsza trafności wniosków na temat religii, demokracji, teorii państwa czy polityki. Doprawdy od Masaryka mógłby się jeszcze nauczyć wiele niejeden współczesny polityk.
I doprawdy, czytając rozmowy Masaryka z Karolem Capkiem możemy jedynie ubolewać, że ta współczesna polityka tak zeszła na psy.
