
Gwiazda polskiego teatru i kabaretu starszych panów, aktorka filmowa, która nawet kreując trzecio planową rolę potrafiła zapisać się w pamięci widzów. Słowem Barbara Krafftówna w rozmowie z nie byle kim, ale Remigiuszem Grzelą.
REKLAMA
Pozornie łatwo jest przeprowadzić wywiad. Wszak to rozmówca ma się wypowiadać, a pytającemu pozostaje skrzętnie zapisywać odpowiedzi. Taki osąd jest błędny. Rozmowa jest jak spacer, ktoś musi być tym prowadzącym, kierować rozmową tak, by usłyszeć to, co najbardziej zainteresuje późniejszego jej czytelnika. Wymaga to znajomości życia zarówno rozmówcy, jak i realiów jego życia. Prowadzący rozmowę musi do końca zachować szacunek swego rozmówcy, coś, co łatwo można stracić przez swą niewiedzę. Przyznam, że nie przepadam za tą formą literacką, nie mniej jednak z zainteresowaniem sięgam po te, które prowadzi Remigiusz Grzela. Jego osoba gwarantuje bowiem rzetelne podejście do tematu i dobór rozmówców, o których warto wiedzieć więcej.
Rozmowa z aktorem musi dotyczyć teatru. Oczywiście rozmowa taka zaczyna się zazwyczaj od jego dzieciństwa. Przez szczęśliwe dzieciństwo na Kresach Wschodnich II Rzeczpospolitej, lata okupacji sowieckiej i niemieckiej, okropieństwa wojny, przechodzimy do najbardziej interesujące części życia Barbary Krafftówny, czyli do powojennych lat aktorskich. Gdyński i łódzki teatr Galla, epizod wrocławski, wreszcie Warszawa. Lata naznaczone licznymi przedstawieniami teatralnymi, rolami filmowymi i wreszcie tym, co dla mnie w osobie naszej bohaterki jest najcenniejsze. Kabaretem Starszych Panów. Lata godzenia kariery scenicznej z życiem osobistym, szczęściem czerpanym z małżeństwa i macierzyństwa, wdowieństwa, emigracji i wielkiego powrotu. Ta skrócona wizja życia Barbary Krafftówny nie oddaje oczywiście całej treści książki. Zresztą nawet nie pokuszę się nawet o próbę. Nie mam talentu Grzeli i zdaję sobie sprawę, że każdy, kto po moim artykule przeczyta książkę, parsknąłby śmiechem czytając moje próby. Dodam jednak, że niewątpliwym urokiem książki, obok licznych fotografii, zarówno archiwalnych jak i współczesnych, są wypowiedzi ludzi teatru o naszej bohaterce, fragmenty artykułów prasowych i wywiadów (pokłon dla pracy, jaką prowadzący rozmowę wykonał przed pierwszym spotkaniem z Krafftówną), a także liczne anegdoty z jej życia. Wywiad ten jest więc nie tylko rozmową z wielką aktorką, ale też przewodnikiem po świecie teatralno- filmowo- kabaretowym ostatnich siedemdziesięciu lat oraz świetną rozrywką dla szukających ucieczki o codzienności.
Wszak i po to sięgamy po książki…..
.
.
