Lars Mytting
Płyń z tonącymi
Lars Mytting Płyń z tonącymi Wydawnictwo Smak słowa

Życie Edvarda składa się ze smutku, nauki uprawy ziemniaków i obawy przed tym, że znowu ktoś wypomni jego dziadkowi przeszłość. Od najmłodszych lat chłopak żyje bowiem w cieniu jego nazistowskiej przeszłości. Sąsiedzi nie potrafią zapomnieć nazistowskiej przeszłości starego Hirifjella, jego członkostwa w partii Quislinga i służby na froncie wschodnim. Nasz bohater jest sierotą i prócz dziadka nie ma nikogo, dlatego w chwili jego śmierci, chłopak zostaje sam, z głową pełną pytań o to, co zdarzyło się w przeszłości.

REKLAMA
Odkrywanie tajemnic rodzinnych przypomina często badania archeologiczne połączone z detektywistycznym śledztwem. Edvard szpera więc w dokumentach rodzinnych i rozmawia z ludźmi, którzy przez lata ignorowali jego dziadka, zastanawiając się nad ostatnimi chwilami życia swoich rodziców. Cóż jego rodzice robili na polu bitwy z pierwszej wojny światowej i dlaczegóż zabrali w to przerażające miejsce właśnie jego? I wreszcie co miał z tym wspólnego starszy brat dziadka? Młodzieniec szybko zaczyna rozumieć, że odpowiedzi na te pytania znajdzie na Szetlandach i w dalekiej Francji. Nie może wiedzieć jak dalece podróż ta zmieni jego życie.
Czy można napisać książkę, która jednocześnie będzie traktować o życiu, trudnych wyborach z przeszłości, rolnictwie, żegludze, drewnie i miłości, a jednocześnie nie będzie zanudzać czytelnika? Płyń z tonącymi dowodzi, że jest to możliwe, pod jednym warunkiem – trzeba nazywać się Lars Mytting. Czegóż ta książka nie zawiera? Jest tam historia sporu między braćmi, pragnienie zdobycia bogactwa, tęsknota za miłością i ciepłem, inne, właściwe samotnikom spojrzenie na otaczającą rzeczywistość. Wszystko to okraszone jest tajemnicą niezwykłego w swej zwykłości życia, które potrafi spłatać niejeden figiel.
Podróż i odkrywanie tajemnic zmienia człowieka. Tak samo potrafi, jeśli nie zmienić, to przynajmniej złagodzić spojrzenie na świat. Dzięki Ci, Larsie Myttingu za to, że po raz drugi zaprosiłeś mnie do swego świata i na czas lektury zmusiłeś bym zapomniał o mojej rzeczywistości.
Nawet nie wiesz ile to w dzisiejszej Polsce znaczy.

Czy chcesz dostawać info o nowych wpisach?