Philip Roth
Everyman
Philip Roth Everyman Wydawnictwo Literackie

Los przeciętnego Kowalskiego w amerykańskim wydaniu. Jest samotny, poza życiem zawodowym. Niegdyś był młodym bogiem, królem życia, który tak naprawdę mógł zrobić wszystko. Dziś jest samotny, zagubiony, szukający szansy na jakakolwiek odmianę własnego życia. Nie żyje w biedzie, wszak przez wiele lat ciężko pracował na dostatnią starość. Brak mu jednak czegoś o wiele ważniejszego. Ciepła i bliskości drugiego człowieka.

REKLAMA
Opowieść o losach naszego bohatera otwiera jego pogrzeb. Trudno chyba o bardziej ponure, a jednocześnie mocniejsze przygotowanie czytelnika. Stary, zaniedbany żydowski cmentarz w jednej z nowojorskich dzielnic, grupa współpracowników zmarłego, kilku emerytów, z którymi spędzał ostatnie miesiące swego życia, wreszcie rodzina. Nad grobem pochylili się zarówno ci, którzy przybyli na cmentarz z obowiązku, jak i ci, których naprawdę śmierć ta dotknęła. I te dwie, nieco przydługie mowy pogrzebowe, które przygotowały czytelnika na lekturę dość przygnębiającej historii życia Everymana.
Gdybyśmy chcieli jednym zdaniem opisać życie Everymana, musielibyśmy stworzyć zdanie-zbitkę słów : operacje, kolejne żony, praca, niespełnione marzenia, oswajanie się ze śmiercią. Przepuklina, ślepa kiszka, serce. Dolegliwości współczesnego mężczyzny. Żona zołza, pospolitej urody anioł i nimfomanka. Marzenia starzejącego się mężczyzny. Trójka dzieci, z których dwójka traktuje go z otwartą niechęcią, a trzecie stara się go, mimo wszystko, kochać. Uczucie zazdrości o życie, które nie było mu dane. I ta praca, pokrewna pasji, ale odciągająca go od niej. I wreszcie czas, w którym można zrealizować marzenia, ale ta pasja nie sprawia przyjemności, a to, co najważniejsze, jest niedostępne. Wreszcie pozostają marzenia o śmierci, jedynym ratunku od dołującej pustki.
Oj, dołująca jest to historia. Jeśli jesteś zacny czytelniku mężczyzną po czterdziestce nie czytaj tej książki. Nie czytaj bez gruntownej analizy własnego życia. Zrób ją, choćby po to, by nie przerazić się, kiedy ujrzysz w bohaterze samego siebie. A kiedy ujrzysz uczyń wszystko, by coś zrobić z własnym życiem.
Jeszcze nie jest za późno.

Czy chcesz dostawać info o nowych wpisach?