Catherine Ripley "Dlaczego? Najciekawsze pytania i odpowiedzi na temat nauki, przyrody i świata"
Catherine Ripley "Dlaczego? Najciekawsze pytania i odpowiedzi na temat nauki, przyrody i świata" Wyd. Prószyński i S-ka

REKLAMA
Dzieci zadają pytania. Często bardzo trudne pytania, dotyczące rzeczy abstrakcyjnych, zjawisk niby oczywistych, bo codziennych, a jednak skomplikowanych do wytłumaczenia. Jak bowiem udzielić odpowiedzi - zakładając, że nie posiada się wykształcenia godnego fizyka - na te wszystkie „Dlaczego?” zadawane co i rusz przez maluchy?
I tu naprzeciw rodzicom wyszła Catherine Ripley, która postanowiła odpowiedzieć na najbardziej interesujące pytania zadawane przez dzieci. Zebrała więc listy małych czytelników, które przysyłali do jej redakcji pisma dla najmłodszych i wydała całość w formie książki – „Dlaczego? Najciekawsze pytania i odpowiedzi na temat nauki, przyrody i świata”.
Pomysł był banalnie prosty, efekt z kolei znakomity. Przede wszystkim za dobór przez Catherine Ripley pytań. Książka została podzielona na sześć tematycznych części [„W kąpieli”, „W supermarkecie”, „Przed snem”, „Na dworze”, „W kuchni” i „Wśród zwierząt gospodarskich”] i pod te zagadnienia pasujące pytania. Znajdą się tam prostsze – „Gdzie znika Słońce, gdy zapada zmrok?” i trudniejsze - „Dlaczego ziewam, gdy dopada mnie zmęczenie?”.
Co ważniejsze, przypadną one do gustu nie tylko najmłodszym. Wiadomo, dorosły nie jest chodzącą encyklopedią i człowiek wiedzieć wszystkiego po prostu nie może, a dzięki tej książce dowie się, jak właściwie działa ten świat – czyli wszystko, co go otacza, wytłumaczenie tych wszystkich codziennych czynności, rzeczy, które posiada [np. jak to się dzieje, że ręcznik wysycha przez noc]. Tym sposobem lektura książki napisanej przez Catherine Ripley może stać się dobrą i pouczającą lekturą zarówno dla dziecka, jak i dorosłego. Nie mówiąc już o tym, że gdy maluch zada jakieś pytanie, będzie można sprawdzić, czy przypadkiem odpowiedź nie znajduje się już w książce – a nawet jeśli będzie słuchać wytłumaczeń zjawisk, o które jeszcze nie zdążył zapytać, to może rozbudzić to jego wyobraźnię.
Do tego niemalże każda strona została bogato zilustrowana. Rysunki wykonane przez Scota Ritchiego są kolorowe, ładne, na tyle duże, by z łatwością dało się rozpoznać, co przedstawiają, a do tego świetnie korespondują z tekstem. Z wyglądu przypominają nieco twory wykonane ręką dziecka, co również najmłodszym czytelnikom może sprawić radość [książka stworzona dla nich jak gdyby przez ich rówieśników].

Czy chcesz dostawać info o nowych wpisach?