
Siedzisz sobie w domu i odpoczywasz po pracy oglądając ulubiony film. Twój odpoczynek zakłóca pukanie do drzwi, a intruzem okazuje się Scarlett Johansson.
REKLAMA
Tak właśnie zaczyna się książka Gregoire Delacourt. Bohaterem jest dwudziestoletni mechanik samochodowy, miłośnik dużych piersi kobiecych, przeżywający codziennie traumę z dzieciństwa. W tragicznych okolicznościach chłopiec traci siostrę, kilka lat później również ojca. Wychowywany przez matkę staje się nieco wycofanym człowiekiem, utrzymującym kontakty jedynie ze swoim pracodawcą, a jedyną jego rozrywką jest oglądanie serialu Rodzina Soprano. I oto ktoś taki gości kobietę, która jest erotycznym marzeniem milionów mężczyzn na całym świecie. W takiej sytuacji macho ściera się z dżentelmenem, pragnienie erotyczne z przekonaniem, że można dać tej drugiej osobie wszystko to, czego dadzą jej inni mężczyźni.
Cóż jednak będzie, jeśli wzrok nas myli? Wszak wierzymy często w to, w co chcemy uwierzyć, odrzucając prawdy oczywiste. Jeśli kobieta nie będzie hollywoodzką aktorką, tylko uroczą modelką, prawie sobowtórem gwiazdy? Czyż takie odkrycie nie czyni kobiety bardziej dostępną, a ewentualny romans z nią nie krótkotrwałym kaprysem, ale tym, co ma szanse na przetrwanie? Czyż wtedy nasze fantazje nie zepsują wszystkiego?
Gregoire Delacourt napisał uniwersalną książkę o zmaganiu się z samotnością, pragnieniem miłości i poszukiwaniu szczęścia, emocji, o którą należy dbać jak o skarb największy, bowiem nigdy nie dane jest ono raz na całe życie. Każdy z nas może utożsamić się z bohaterami tej książki, bowiem są oni ludźmi z krwi i kości, złożeni z emocji i marzeń, smakujący chwile i targani pragnieniami. Opisana historia nie kończy się jednak dobrze, bowiem szczęśliwych zakończeń nie ma i w życiu. Tak samo jak w życiu i bohaterowie robią błędy, czasami niestety nieodwracalne.
