
Kultura rosyjska jest niezwykle złożona i pełna sprzeczności. Podobnie jak baśnie, w których miesza się dobro i zło, ciemność i światło, przyziemność i magia. Jedna z artystek stworzyła serie niesamowitych fotografii, które znakomicie oddają te światy.
Rosyjska baśń Uldus Bakhtiozina to pochodząca z Petersburga artystka, która korzystając z analogowego aparatu zilustrowała tradycyjne baśnie naszych wschodnich sąsiadów. Nie używała do tego specjalnych programów graficznych, nie bawiła się też w zbędne retusze. Efekt jest szalenie realistyczny, pomimo swojego metafizycznego przekazu.
Pamiętajmy, że baśnie nigdy nie były jednoznacznie dobre. Nie zawsze się też dobrze kończyły. Miały przybliżać nam świat, który jest także trudny, gorzki, niezrozumiały. Takie też są fotografie Bakhtioziny. Poruszające i za razem niepokojące barwy i kreacje zabierają nas w tą na wpół magiczną, na wpół przyziemną przestrzeń.
Świat fotografii Nie jest to jedyny fotograficzny projekt, który budzi takie emocje, w ostatnim czasie. Przedstawialiśmy niedawno w naTemat zdjęcia 24-letniego Bena Zanka. W przejmujący sposób pokazał on swoim odbiorcom, w jakim świecie żyjemy. Przewrotne, nie zawsze łatwe, dające do myślenia, a przy tym wszystkim – piękne.
Źródło: hiro.pl / Instagram Uldus Bakhtiozina
Napisz do autorki: [email protected]
