
Odkąd ruszyły wypłaty programu Rodzina500+, obie firmy informują o rekordowych obrotach we własnych sklepach. Jeszcze wiosną średnia sprzedaż w sieci sklepów LPP nieznacznie przekraczała 400 mln złotych miesięcznie w czerwcu mieli już 556 mln zł., czyli ponad 150 mln więcej. Rzeka pieniędzy popłynęła także do właściciela sieci tanich sklepów obuwniczych CCC - w marcu czyli przed programem 500+ sprzedano w nich buty za 177 mln zł. Tymczasem w czerwcu już za 226 mln.
Co ciekawe założyciel i główny akcjonariusz spółki Dariusz Miłek niedawno narzekał na przedłużające się wiosenne chłody. Klienci nie chcieli kupować butów z wiosennej kolekcji. Donosili za to zimowe obuwie i potem wskoczyli od razu na letnie. Dla tego przedsiębiorcy oznaczałoby to spory ubytek w dochodach – zarabia bowiem na kolekcjach wypuszczanych cztery razy do roku. W przyszłym roku planuje wypuścić na rynek 50 mln par butów. Kto by przypuszczał, że zamiast pogodzie będzie zawdzięczał sukces polityce prorodzinnej rządu.
Tymczasem czerwiec okazał się najbogatszych miesiącem, w historii obu firm. W LPP, to polski gigant branży odzieżowej, klienci zostawili o ponad 20 procent więcej pieniędzy niż przed rokiem. Spółka otworzyła w tym czasie nowe sklepy, jednak wzrost zakupów widoczny jest także nawet w porównaniu do istniejących już sklepów. W tym samym czasie CCC zwiększyło przychody, aż o 23 procent. Obie firmy notowane są na Giełdzie Papierów Wartościowych i precyzyjnie podają własne wyniki finansowe. Gdyby nie to, trudno byłoby oszacować skalę wydatków z programu rodzina 500+ (może jeszcze ciekawsze dane pokazałaby Biedronka).
Marta Chlewicka, LPP
Ekonomiści nie dziwią się szałowi zakupów. Właśnie w czerwcu większość samorządów zrealizowała pierwsze przelewy programu i to wraz z wyrównaniem do kwietnia. Rodzice z dwójką dzieci (takich rodzin jest w Polsce blisko połowa) mogli wówczas otrzymać jednorazowo 1000 albo nawet 1500 złotych w przypadku kumulacji wypłat.
dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, ekonomistka Konfederacji Lewiatan
Oto statystyki: sprzedaż samochodów wzrosła w maju o 15 proc., w branży tekstyliów i obuwia wzrost o 19 proc. Na programie 500+ korzystają także producenci mebli, sprzętu rtv i agd (wzrost o ponad 15 proc. w kwietniu), a także kosmetyków i farmaceutyków (wzrost w kwietniu o 13 proc., a w maju „tylko” o 6,5 proc.)
Ekonomista słusznie martwi się pytając czy takie wydatki mają coś wspólnego z inwestycjami w dzieci. Bardzo pośrednio – może tak. – To, na co zostaną długoterminowo przeznaczone pieniądze z programu 500+ zobaczymy dopiero w końcu 2016r. Miejmy nadzieję, że wydatki te będą naprawdę miały charakter inwestycji w dzieci. Szkoda byłoby „przejeść” ponad 17 mld zł w 2017 r., a w kolejnych latach po blisko 23 mld zł. – dodaje.
Napisz do autora: [email protected]
