
Szwedzki zespół badawczy twierdzi, że na dnie Bałtyku najprawdopodobniej osiadł statek UFO. Wszystko za sprawą zdjęć Morza Bałtyckiego, zrobionych przy użyciu sonaru, na których widać tajemniczy obiekt, który przypomina statek kosmiczny.
"Podczas mojej 20-letniej kariery nurkowej, nigdy nie widziałem czegoś takiego. Nie potrafię wytłumaczyć tego, co widzieliśmy. Zanurkowałem tam, aby odpowiedzieć na szereg pytań, ale po tym co widziałem na dnie, mam ich jeszcze więcej".
"Najpierw myśleliśmy, że to tylko kamień, ale teraz wiem, że jest to coś innego. Na razie możemy spekulować co to jest, ale jest to najdziwniejsza rzecz, jakąkolwiek doświadczyłem jako nurek"
Dziwny dysk został przez nich znaleziony 19 czerwca 2011 roku, 285 metrów pod powierzchnią Morza Bałtyckiego, pomiędzy Finlandią a Szwecją. Jak dowodzą badacze, powierzchnia znaleziska jest "gładka jak kamień". Lindberg i jego zespół nadal badają miejsce, w którym znajduje się obiekt. Mówią, że chcą odpowiedzieć na większość pytań, które ich zastanawiają.
