
Mają różne poglądy polityczne, ale połączyło ich jedno: sprzeciw wobec absurdalnych pomysłów rządu. Na Mazurach zjednoczyli się żeglarze, właściciele hoteli i pensjonatów i zwykli mieszkańcy. Bo nie mieści im się w głowie to, co rządzący szykują w Prawie Wodnym i dołączonych do niego rozporządzeniach.
Szacunki są takie, że jeśli zmiany wejdą w życie (a mają obowiązywać już od początku 2017 r.), to ceny za postój jachtu w marinie na Mazurach poszybują na potęgę. Cena za jedną noc wzrośnie z obecnych 50 zł do 200 zł, a za postój przez cały sezon z 2 tys. zł do 5 tys. Z czego to wynika?
Blog Żeglarski
Nowe opłaty portowe zostaną przerzucone na wszystkich użytkowników wody, czyli na szkółki wodne, organizatorów rejsów no i oczywiście na zwykłych posiadaczy jachtów. Przy okazji w szykowanych przepisach znalazł się jeszcze jeden kwiatek – posiadacze studni głębinowej będą za nią płacić ponad 180 tys. zł rocznie! Tak może być interpretowany przepis o opłatach za wodę. Ta niebotyczna suma wychodzi, gdy przemnoży się liczbę dni w roku przez zapisane w projekcie 500 zł za dobę poboru wody.

Po co rządowi aż takie pieniądze? Spokojnie, już władza wie, jak je wykorzysta. Wkrótce ma powstać zupełnie nowa instytucja: Państwowe Gospodarstwo Wodne „Wody Polskie”. Zgodnie z planem, jej powołanie ma kosztować ponad 25 mln zł, a potem roczne utrzymanie ponad 2 mln. Dowodzi tego dokument zamieszczony w serwisie legislacja.rcl.gov.pl.

Żeglarze nie zamierzają w tej sprawie ustępować. Napisali już petycje do ministra środowiska, premier, czy do marszałka Sejmu. Liczą, że jeszcze uda się przekonać rząd, że to nie będzie dobra zmiana. Proszą o dopisanie, że nowy podatek nie będzie dotyczył "stowarzyszeń, fundacji i podmiotów gospodarczych, które prowadzą przedsięwzięcia w zakresie uprawiania rekreacji, turystyki sportów wodnych oraz amatorskiego połowu ryb".
Rząd broni się przed zarzutami żeglarzy, przerzucając winę na Unię. Bo fakt - Komisja Europejska latem zarzuciła Polsce, że nie wprowadziła przepisów z dyrektywy wodnej, w której mowa jest o ochronie i poprawie stanu wód. A to kosztuje...
źródło: kursmazury.com, zagle.com.pl
