
Rozstania często bywają trudne. Po kłótni i oficjalnym zakończeniu związku zostaje nam do załatwienia sporo spraw, szczególnie kwestia tego, co zrobić z rzeczami byłego partnera. Pomysłów jest dużo, często nietuzinkowych.
Jedne są bardziej twórcze, inne mniej. Jedni internauci chcą wyrzucać, inni palić, jeszcze inni sprzedać.
Halina
Internauta
yennefer94
Koszula sukienką Są jednak też tacy, którzy wolą spadek po eks w wymyślny sposób "zrecyklingować". Przecież z koszuli byłego można zrobić sukienkę albo zasłonę.
Darth Vader w sukni ślubnej Dużą kreatywnością wykazują się mężczyźni.Szczególnie Kevin Cotter, amerykański bloger, który opracował 101 sposobów na wykorzystanie sukni ślubnej swojej byłej.
Kevin Cotter
Według niego taką suknię można użyć np. jako ręcznik, wycieraczkę, parasol, namiot, sieć do łowienia ryb czy turban. Ale znajdą się dla niej zastosowania dla osób, które nie są takimi "ekscentrykami" jak Kevin Cotter. Suknię można położyć na przednią szybę samochodu, żeby się nie nagrzewał w upalne dni. Nadaje się także do odkrywania w sobie talentów malarskich. Niezgorsza jest też jako kostium na Halloween, z pewnością posłuży kilka lat. Fani "Gwiezdnych Wojen" mogą za jej pomocą zrobić nietypową ozdobę.

Nie katujcie się Zdaniem psychologa, każda rzecz pozostała po byłym partnerze stanowi jednak pewne zagrożenie i trzeba ją wyrzucić, sprzedać lub oddać. – Takie rzeczy nasuwają nam skojarzenia, jeśli niosą za sobą dużo cierpienia, powinniśmy się ich pozbyć. Nie ma uniwersalnej zasady, jak postąpić w takiej sytuacji, wszystko zależy od jednostki – tłumaczy Barbara Stawarz, psycholog. Nawet te cenne rzeczy nie są warte naszego smutku. – Lepiej sprzedać pralkę czy komputer, jeśli sprawiają nam przykrość.

Co do robienia sukienki z koszuli byłego, według psycholog nie jest to dobry pomysł. – Kobieta ma wtedy poczucie bliskości z partnerem, nie uwolni się od niego do końca – mówi. Zaznacza też, że jeśli mocno przeżyliśmy rozstanie, lepiej nie działać wedle zasady "co mnie nie zabije, to mnie wzmocni" i nie próbować przezwyciężyć smutku katując się widokiem rzeczy byłego partnera.
Czasem, by odreagować złość, można przedmioty byłej dziewczyny zniszczyć w wymyślny sposób. Po co wyrzucać, jeśli można się wyładować wysadzając w powietrze pluszaka od byłej za pomocą "mini-bomby"?
"Piłeś? Nie dzwoń" Lecz żeby dokładnie zamknąć jeden rozdział w życiu nie wystarczy pozbyć się rzeczy byłych. Trzeba też stosować się do zasady "Piłeś? nie dzwoń". Niestety, nie każdy słucha głosu rozsądku będąc pod wpływem alkoholu. Wtedy na ratunek przychodzi Apple ze swoją aplikacją "Ex Lover Blocker". Zaznacza się w niej, który numer należy do naszego byłego partnera. Wtedy możliwość dzwonienia do tej osoby zostanie zablokowana.
Mało tego, dodatkowo należy wprowadzić do aplikacji kilka numerów zaufanych osób, które zostaną powiadomione o każdej próbie dodzwonienia się do ex. Jeżeli i to nie powstrzyma naszej potrzeby skontaktowania się z byłym partnerem, aplikacja okrutnie nas ukarze. Opublikuje na naszym Facebooku odpowiedni status o naszych poczynaniach, dzięki któremu możemy najeść się wstydu.