
Polski akcent w najpopularniejszym serialu światu. Aktor teatralny Paweł Sakowski zupełnie przypadkowo dostał się na casting do "Gry o Tron" i od razu zaproponowano mu rolę. Na planie spędził niemal dwa tygodnie i poznał całą główną obsadę serialu.
Paweł Sakowski z Choszczna na co dzień gra w poznańskim Teatrze u Przyjaciół. Okazja jednak natrafiła się... w Irlandii. Siedząc w pubie spotkał mężczyznę pracującego przy produkcji "Wikingów". Od razu zauważył jego aparycję wojownika i przyznał, że nadawałby się do tego serialu. Polak wysłał CV do agencji castingowej. Nie minął nawet tydzień, a dostał angaż.
– Dostałem zaproszenie na casting, ale nie do "Wikingów", tylko do "Gry o tron". Nie zastanawiałem się ani chwili. Została mi zaproponowana współpraca – przyznał Paweł Sakowski na antenie Radia Szczecin. Wszystko owiane jest jak zwykle tajemnicą, choć możemy przypuszczać, że Paweł wcieli się w członka Nocnej Straży lub wolnego człowieka zza Muru.
Paweł Sakowski
Wypowiedź dla "Radia Szczecin"
Polaka zobaczymy w przebojowym serialu HBO za kilka miesięcy. Finałowy, 8. sezon "Gry o Tron" zaplanowany jest na pierwsza połowę 2019 roku.
Źródło: Radio Szczecin
