
Guy Ritchie szykuje kolejny film. Nowy projekt, którym będzie zajmować się reżyser, ma być połączaniem "Bękartów wojny" i "Parszywej dwunastki". Produkcja powstanie na kanwie prawdziwych wydarzeń z II wojny światowej.
"Ministry of Ungentlemanly Warfare" to szpiegowski film, którego scenarzystą i reżyserem ma być Guy Ritchie. Już na tym etapie produkcji jest określany jako połączenie "Bękartów Wojny" i "Parszywej Dwunastki".
Scenariusz filmu ma powstać na kanwie książki Damiena Lewisa "Ministry of Ungentlemanly Warfare: How Churchill's Secret Warriors Set Europe Ablaze and Gave Birth to Modern Black", opowiadającej o prawdziwie istniejącej tajnej jednostce złożonej z kryminalistów i renegatów, powołanej w 1939 roku przez Churchilla do walki z nazistami na liniach frontu Europy i Afryki.
Producentem filmu jest Jerry Bruckheimer, znany z takich hitów jak "Piraci z Karaibów" oraz "Twierdza". Odpowiedzialna za projekt wytwórnia Paramount wykupiła prawa do adaptacji powieści już w 2015 roku. Od tamtego czasu nad scenariuszem pracowało kilku scenarzystów.
To jednak nie jedyny film, nad jakim pracuje Guy Ritchie. Reżyser kręci szpiegowskie "Five Eyes" z Jasonem Stathamem w roli głównej, a ponadto na premierę oczekuje jego thriller "Wrath of Man".
źródło: Deadline

