
Za nami nietypowa 78. gala rozdania Złotych Globów. Z uwagi na pandemię koronawirusa znacząca część festiwalu odbyła się online. Wzruszające przemówienie wygłosiła żona zmarłego Chadwicka Bosemana, który został uhonorowany nagrodą pośmiertnie.
Chadwick Boseman otrzymał statuetką dla najlepszego aktora w filmie dramatycznym. "Złotego Globa" otrzymał za rolę w filmie "Ma Rainey: Matka Bluesa".
W tej kategorii nominowani byli również: Riz Ahmed ("Sound of Metal"), Anthony Hopkins ("Ojciec"), Gary Oldman ("Mank") oraz Tahar Rahim ("Mauretańczyk").
Po tym, jak zwycięzcę w kategorii ogłosiła Renée Zellweger, na ekranie pojawiła się żona zmarłego aktora Taylor Simone Ledward, która wygłosiła poruszające przemówienie w imieniu aktora.
Żona Bosemana z trudem powstrzymywała łzy dziękując w imieniu aktora. Jej wzruszające przemówienie poruszuło również wielu obecnych na gali gości.
Taylor Simone Ledward
Chadwick Boseman
Chadwick Boseman jest najbardziej znany z filmu "Czarna Pantera", gdzie wcielał się w tytułową Czarną Panterę i "Avengersów". "Ma Rainey: Matka Bluesa", który rozgrywa się w latach 20. w Chicago to ostatni film, w którym zagrał aktor. Boseman wcielił się w rolę trębacza, który wpada w oko tytułowej bohaterce.
Aktor zmagał się z nowotworem. Zmarł na raka okrężnicy w sierpniu 2020 roku. Jego śmierć była dla wielu zaskoczeniem, bowiem artysta nie mówił otwarcie o chorobie, a o jego zmaganiach wiedzieli jedynie najbliżsi.

