
Joanna Kurowska swój ostatni wpis na Instagramie poświęciła zmarłemu Krzysztofowi Krawczykowi. Aktorka zdradziła kiedy poznała jego syna i opisała wyjątkową sytuację przed koncertem muzyka.
Pamiętam szczególnie taki jeden koncert. Wszystkich uczestników, w tym mnie zapowiadającą też, zebrał w krąg, kazał nam się chwycić za ręce i odmawiał modlitwę.
Nie był to mój sposób na skupienie, ale karnie stanęłam w kręgu, chichocząc z długowłosym gitarzystą. Jak trzeba być poważnym to nie ma siły. Nachyliła się do gitarzysty i mówię... słuchaj ja już nie dźwigam tych modłów. A On na to- ja też, ale kocham tatę i wiem jakie to dla Niego ważne. I w taki właśnie sposób poznałam Krzysztofa Krawczyka Juniora