
Chociaż Anthony Hopkins w swojej aktorskiej karierze był nominowany do Oscara sześciokrotnie, statuetka za film "Ojciec" jest dopiero jego drugą. Poprzednie jego występy (choć nie zawsze nagradzane) są równie ciekawe i mistrzowsko zagrane. Przedstawiamy najlepsze role tego wybitnego brytyjskiego aktora.
Obecnie uważany jest za jednego z wybitniejszych współczesnych aktorów, potrafiącego wcielić się w szerokie spektrum różnorakich bohaterów filmowych. W swojej ponad 50-letniej karierze zagrał wiele fascynujących postaci – przypominamy najciekawsze z nich.
Anthony Hopkins: Najlepsze role
Anthony Hopkins w drugim pełnometrażowym filmie Davida Lyncha grał lekarza, który chciał pomóc zdeformowanemu mężczyźnie. Chociaż produkcja dostała aż osiem nominacji do Oscara, żadna z nich nie należała do brytyjskiego aktora.
Ostatecznie, "Człowiek słoń" nie został wyróżniony ani jedną statuetką od Amerykańskiej Akademii Filmowej, jednak jak najbardziej zasługuje na uwagę, chociażby jako jeden z najbardziej realistycznych filmów Lyncha.
To najsłynniejsza rola Hopkinsa, która zapewniła mu miejsce w panteonie najgroźniejszych filmowych morderców. W thrillerze psychologicznym "Milczenie owiec" wcielił się w nieobliczalnego Dr Hannibala "Kanibala" Lectera, który pomagał młodziutkiej policjantce (Jodie Foster) w ujęciu innego niebezpiecznego zabójcy.
Chociaż w tej roli wystąpił jeszcze dwukrotnie (w filmie "Hannibal" oraz "Czerwony smok"), to właśnie za ten film z 1991 roku otrzymał pierwszego w swojej karierze Oscara dla Najlepszego aktora pierwszoplanowego.
Chociaż w barokowym horrorze "Dracula" pierwsze skrzypce gra wcielający się w tytułowego wampira Gary Oldman, rola Hopkinsa też jest warta uwagi. Zanim postać Vana Helsinga na dobre zaczęła kojarzyć się z tą odgrywaną przez Hugha Jackmana w horrorze przygodowym z 2004 roku, to właśnie brytyjski aktor wcielił się w rolę pogromcy wampirów w kultowym filmie z 1992 roku.
Wykreowany przez Hopkinsa dr Van Helsing jest zdecydowanie bardziej zgodny z powieściowym oryginałem napisanym przez Brama Stokera, który w książce był przede wszystkim lekarzem.
W melodramacie na podstawie powieści nagrodzonego Noblem Kazuo Ishiguro Anthony Hopkins wcielił się w główną rolę, czyli kamerdynera postanawiającego odnaleźć kobietę, z którą kiedyś pracował.
"Okruchy dnia" w reżyserii Jamesa Ivory (m.in. scenarzysty filmu "Tamte dni, tamte noce") zostały nominowane do Oscara w ośmiu kategoriach, ale nie otrzymały żadnego wyróżnienia. Hopkins również miał szansę na statuetkę, ale w tamtym roku Akademia nagrodziła Toma Hanksa.
W dramacie biograficznym "Nixon" wyreżyserowanym przez Olivera Stone ("Urodzeni mordercy", "The Doors") Hopkins gra 37. prezydenta USA, który zmaga się z konsekwencjami włamania do Watergate.
Za rolę Richarda Nixona w tym ponad trzygodzinnym filmie brytyjski aktor został nominowany do Oscara, jednak i tym razem musiał obejść się smakiem – statuetkę dostał Nicolas Cage za melodramat "Zostawić Las Vegas".
Anthony Hopkins ponownie w tytułowej roli wciela się w wodza rzymskich legionów, który musi złożyć w ofierze jednego z jeńców. "Tytus Andronikus" jest tak samo brutalny, jak jego literacki oryginał, którego twórcą był William Shakespeare.
Film wyreżyserowała Julie Taymor ("Frida", "Across the Universe)", a obok brytyjskiego aktora wystąpili Jessica Lange ("American Horror Story", "Tootsie") oraz Alan Cumming ("Mali agenci", "X-men 2").
W jednym z najgłośniejszych seriali science-fiction HBO "Westworld" Anthony Hopkins wciela się w twórcę tytułowego parku rozrywki. Goście przenoszą się do świata Dzikiego Zachodu zamieszkiwanego przez obdarzone sztuczną inteligencją androidy, z którymi mogą postępować w niemal dowolny sposób.
Serial zadaje wiele istotnych i niewygodnych pytań dotyczących granic człowieczeństwa, a sam Hopkins wciela się w wielowymiarową postać niezwykle inteligentnego wizjonera....albo szaleńca.

