
Kto zgłębia świat mediów społecznościowych, z pewnością zetknął się z pracą influencerów. Tak określa się popularne w internecie osoby, które z uwagi na rozległą wiedzę w określonym temacie wywierają niemały wpływ na opinie, poglądy oraz decyzje swoich odbiorców. Na tej działalności w sieci starają się zarabiać poprzez wpłaty od widzów, monetyzację czy współpracę z firmami w ramach marketingu internetowego. Jednak influencerzy budzą nie tylko podziw. Wywołują też kontrowersje, a niekiedy i padają ofiarą hejtu.
Z tym bardzo na czasie tematem, który zresztą wpisuje się w obserwowane dziś szersze zjawisko przenoszenia ludzkiego życia do internetu, postanowił zmierzyć się Jacek Łukawski. Pochodzący z Kielc pisarz, który wcześniej tworzył powieści fantasy, wydał właśnie swój drugi w karierze literackiej kryminał – "Podszept".

Jak zaczyna się kolejna powieść kryminalna Jacka Łukawskiego? Z "grubej rury". Oto młodziutka kielecka influencerka, Marta Skoczkowska, transmituje na żywo kolejny filmik z testowania jedzenia na swoim foodhaulowym kanale na YouTube. Po zjedzeniu wysłanej przez firmę sponsorską oranżadki musującej nagle zaczyna pluć krwią i, konając przez 20 minut, umiera na oczach kilku tysięcy subskrybentów.
Jacek Łukawski
Fragment książki "Podszept", Wydawnictwo Czwarta Strona
Do sprawy zabójstwa zamordowanej online dziewczyny zostaje przydzielony Arkadiusz Painer z Prokuratury Rejonowej w Kielcach. Nie ma przed sobą łatwego zadania, bo świat technologii, live streamingu i social mediów jest mu zupełnie obcy. Prokurator za pośrednictwem komendanta jednego z miejscowych komisariatów policji kompletuje więc ekipę, która ma wesprzeć go w wyjaśnieniu tej makabrycznej zbrodni.
Na czele zespołu dochodzeniowego staje aspirant Dariusz Kryński, dla którego wyrafinowany mord na 21-letniej youtuberce to pierwsze śledztwo w roli prowadzącego. W dotarciu do sprawcy pomagają mu technik kryminalistyki Dorota Kowalska, z którą łączą go skomplikowane relacje osobiste, oraz Maciej Borkowski, młody, bystry, ale nieco zagubiony informatyk z wydziału do walki z cyberprzestępczością.

Szybko okazuje się, że śledczy mają do czynienia z seryjnym zabójcą, który na ofiary upatrzył sobie młodych twórców internetowych. Zbrodniarz okazuje się trudnym przeciwnikiem, nie tylko wyrachowanym, ale także przebiegłym i umiejętnie zacierającym po sobie ślady. Ponieważ umierają kolejne osoby, sprawa robi się głośna i medialna, a z czasem i polityczna. Czy śledczym uda się dopaść mordercę influencerów? I co kieruje przestępcą wyprzedzającym cały czas policjantów o krok? Sława? Pieniądze? A może zemsta?
Zanim czytelnicy poznają odpowiedzi na te kluczowe pytania, przejdą przez rozpędzające się niczym lokomotywa śledztwo, mnóstwo nagłych zwrotów akcji, zagęszczającą się atmosferę zagrożenia, a przede wszystkim świetnie skonstruowaną intrygę. Początkowo lektura sprawia wrażenie, że czeka ich klasyczne dochodzenie po nitce do kłębka, od jednego ospałego przesłuchania do drugiego, jednak z każdym rozdziałem (i trupem) okazuje się, że bohaterowie muszą ścigać ten kłębek, bo poszukiwanie sprawcy zamienia się w grę na czas z mordercą, który w mrocznych zakamarkach internetu czuje się jak ryba w wodzie.
Jacek Łukawski
Fragment książki "Podszept", Wydawnictwo Czwarta Strona
Na uwagę zasługuje styl prowadzenia śledztwa. Narady między członkami zespołu dochodzeniowego, analizującymi dowody i komentującymi dotychczasowe postępy, są bardzo angażujące i czyta się je z przyjemnością. Co warte podkreślenia, śledczy nie są omnibusami, jak ma to miejsce w wielu innych kryminałach o detektywach. Przyznają się do niewiedzy, zdarza się też, że wyciągają błędne wnioski. Tym bardziej że materia, z którą się mierzą, czyli social media i darknet, to dla większości z nich czarna magia.
Niewątpliwie ten brak perfekcji nadaje bohaterom realizmu prawdziwych ludzi. Zresztą wykreowane na stronach tej książki postacie autor "wyposażył" w charaktery, za które da się ich autentycznie polubić. Prokurator Painer ma bardzo wyrazistą osobowość i chyba w dobrym tonie byłoby tylko życzyć sobie, by tacy ludzie pracowali w prawdziwej prokuraturze. Aspirant Kryński, na szczęście, nie jest wyzutym z uczuć macho o przerośniętym ego, bo nieraz potrafi okazać troskę o współpracowników. Techniczka kryminalna Kowalska, choć nie kryguje się wyrażać swojego zdania, to nie gra roli stuprocentowej twardzielki. Natomiast informatyk Borkowski okazuje się nieodzownym ogniwem całego teamu, niekiedy zabawnym w tej swojej niepewności.
Jacek Łukawski
Fragment książki "Podszept", Wydawnictwo Czwarta Strona
Nie da się ukryć, że siłą napędową fabuły jest bliski nam wszystkim świat internetu, tu odmalowany w bardzo niepokojących barwach, bo w sposób przyprawiający wręcz o gęsią skórkę. Jak tłumaczy pytany przez nas autor książki, motyw influencerów to dla niego pretekst do rozważań nad tym, jakie możliwości i zagrożenia niesie technologia, do której mamy teraz dostęp i która tak dynamicznie się rozwija.
Jacek Łukawski
Autor książki "Podszept", Wydawnictwo Czwarta Strona
"Podszept" to więc nie tylko klimatyczny kryminał z bardzo dobrze skrojoną historią, intrygującymi postaciami i skłaniającą do dedukcji nienużącą akcją. To również warty wysłuchania głos w sprawie ciemnych stron cyberprzestrzeni, wirtualnego świata, w którym podnoszenie oglądalności do rangi bożka może nieść opłakane skutki. Podobnie jak nieostrożność podczas podróży po meandrach internetu. A czego możemy spodziewać się w przyszłości po autorze "Podszeptu"?
– Choć spoglądam już powoli w stronę innych gatunków, to w najbliższym czasie zamierzam pozostać w konwencji kryminałów i thrillerów. Jako czytelnik nie lubię prostych i miałkich opowiastek, więc nie tworzę ich jako autor. Budując fabułę, staram się, by była intrygująca i wielowymiarowa, ale też, aby miała jakąś wartość dodaną. Mam nadzieję, że czytelnicy, którzy oczekują od książek czegoś więcej, niż tylko łatwej rozrywki, nie będą zawiedzeni – mówi Jacek Łukawski.

Chętni zajrzeć w mrok cyberprzestrzeni, gdzie zło robi zasięgi? Od 16 czerwca powieść "Podszept" można znaleźć na półkach księgarni w całej Polsce lub zamówić w topowych sklepach internetowych skierowanych do miłośników słowa pisanego. Drugi tom kryminalnego cyklu "Krąg Painera" Jacka Łukawskiego, tak jak pierwszy, ukazał się nakładem Wydawnictwa Czwarta Strona z Grupy Wydawnictwa Poznańskiego.
Artykuł powstał we współpracy z Wydawnictwem Czwarta Strona Kryminału.
