
Magda Mołek otwarcie mówi o swoim odejściu z Kościoła Katolickiego. Na początku listopada opowiedziała o tym więcej w swoim programie "W moim stylu", a teraz zdradziła więcej szczegółów w rozmowie z Adamem Nowakiem na portalu braci Sekielskich.
Magda Mołek nie ukrywa, że obecnie nie darzy Kościoła Katolickiego zbyt ciepłymi uczuciami. W marcu tego roku powiedziała w wywiadzie udzielonym magazynowi "Gala", że nie zamierza ochrzcić ani posyłać na religię swoich synów. – Ustaliliśmy z mężem, że bezwzględnie chronimy nasze dzieci – powiedziała.
Mołek: Nie potrzebuję takiego Kościoła
Na początku listopada gościem programu Magdy Mołek "W moim stylu" była reporterka Justyna Kopińska. Rozmowa dotyczyła głównie roli kościoła w Polsce i podczas niej była prowadząca "Dzień dobry TVN" podzieliła się traumatycznym wspomnieniem związanym ze śmiercią jej ojca.
Magda Mołek
W programie "W moim stylu"
– W tym ogromie nieszczęścia jeszcze to się na nas zwaliło. (...) To jest taki moment, w którym myślisz sobie: Ok, po co mi taka wspólnota? Takie miejsce, w którym dokłada mi się cierpienia? – dodała dziennikarka.
Spowiedź Magdy Mołek
W ostatnim wywiadzie, który przeprowadził z nią Adam Nowak na portalu braci Sekielskich Mołek podzieliła się kolejnym nieprzyjemnym wspomnieniem związanym z Kościołem Katolickim. Dziennikarka opowiedziała o traumatycznej spowiedzi, jakiej doświadczyła będąc jeszcze dzieckiem.
– Pamiętam swoje przerażenie. Musiałam kombinować, bo wiedziałam, że nie mam sobie nic do zarzucenia. Byłam normalnym dzieckiem, można się było ze mną dogadać. Wymyślałam jakieś pierdoły, żeby mieć cokolwiek do powiedzenia – wspominała.
Będąc dzieckiem, Magdę Mołek najbardziej jednak przeraziło postawione przez księdza pytanie.
Magda Mołek
Rozmowa na portalu braci Sekielskich
– Co myślałam wtedy? Miałam rodzaj poczucia winy, że jeśli on mnie o to pyta, to się w tym wieku po prostu robi. Poczułam się gorsza, bo ja tak nie robiłam. Klepałam dalej swoje formułki i nagle usłyszałam odgłosy chrapania. Zatkało mnie. On zasnął – relacjonowała.
Magda Mołek to nie jedyna osoba publiczna, która w ostatnim czasie przyznała, że nie zamierza ochrzcić swoich dzieci. Podobną decyzję podjęła Agnieszka Włodarczyk. – Jak Milan dorośnie, to sam zdecyduje czy tego chce. Szkoda, że mnie nikt o zdanie nie spytał – napisała w relacji na Instastories.