
Prezes Banku Pekao – najlepiej zarabiając bankowiec w Polsce, zainkasował w 2012 roku ponad 4,5 mln zł. Wynagrodzenia w branży bankowej osiągnęły historyczne rekordy, ale to i tak niewiele w porównaniu z zachodnioeuropejskimi pensjami. "To dziesięć razy mniej niż na Zachodzie" – wyliczyła "Rzeczpospolita"
"Rzeczpospolita" wyliczyła, że wynagrodzenia w branży bankowej w 2012 roku osiągnęły rekordy. Średnie wynagrodzenie top menadżera bankowego wzrosło aż o 10,5 proc. To daje ponad 2,3 mln zł. "To historyczny rekord" – czytamy w "Rzeczpospolitej". Na taką sumę przeciętny Kowalski musiałby pracować przeszło 47 lat. Liderem został prezes Banku Pekao – Luigi Lovaglio.
"Rzeczpospolita"
O 65 proc. wzrosło za to roczne wynagrodzenie szefa BRE Banku – Cezarego Stypułowskiego. Zarobił prawie 4,3 mln zł (w tym 2 mln zł premii). Trzeci jest prezes Banku Handlowego Sławomir Sikora z wynikiem 3,8 mln zł.
Czytaj też: Szwajcarzy najbogatsi na świecie. Statystycznie mają 1,5 miliona złotych majątku na głowę
Jak zwraca uwagę "Rzeczpospolita", milionowe wynagrodzenia prezesów bankowych w Polsce i tak wypadają blado na tle zachodniej Europy, gdzie ich koledzy zarabiają również miliony, tyle że w euro.
"Rzeczpospolita"
Eksperci zwracają jednak uwagę, że bankowcy na Zachodzie nie kierują jedynie krajowymi bankami, ale całymi międzynarodowymi grupami. Prezesi banków w Polsce mimo rekordowych wynagrodzeń nie znaleźli się jednak w czołówce najbogatszy Polaków. Na czele rankingu "100 Najbogatszych Polaków" magazynu "Forbes" z 2013 roku znalazł się Jan Kulczyk – pierwszy Polak dysponujący majątkiem wycenianym na ponad 11 mld złotych. Drugie miejsce zajął Zygmunt Solorz-Żak (majątek wyceniany na 10,4 mld zł), a trzecie Michał Sołowow (6 mld zł). Podczas ostatniego roku łączna wartość majątków 100 najbogatszych Polaków wzrosła o ponad 15 proc.
Więcej w "Rzeczpospolitej"
