
We środę w programie "Today" prezydent USA pochwalił się niecodziennym sposobem, w jaki chcą wraz z pierwszą damą powstrzymać córki przed zrobieniem sobie tatuaży.
Nie jest tajemnicą, że rodzice nastolatków i nastolatek nie zawsze są zadowoleni z tego, że przeżywające okres buntu dziecko postanawia zrobić sobie tatuaż. Jak się okazuje, problem ten dotyczy także rodzin najwyżej nawet postawionych polityków. "Washington Post" donosi, że prezydent USA Barack Obama pochwalił się dziennikarzom w programie “Today” w jaki sposób wraz z żoną chcą uchronić córki – czternastoletnią Malię i jedenastoletnią Sashę – przed pomysłem udania się do studia tatuażu.
Barack Obama
w programie "Today"
Prezydent USA wyjaśnił, że w ten właśnie niekonwencjonalny sposób chcieli wraz z żoną odwieść córki od przekonania, że tatuowanie się “jest w jakimkolwiek sensie dobrym sposobem na wyrażanie swojego buntu”.
Źródło: “Washington Post”
