
Rosnąca popularność biegania w Polsce przekłada się na nasze wydatki w sklepach ze specjalistycznym sprzętem. 3 miliony biegaczy wydało w zeszłym roku około 1,5 miliarda złotych. A eksperci oceniają, że ten rynek może być wart nawet 3 miliardy złotych i nadal będzie się rozwijał. W ślad za zapotrzebowaniem rynku będzie też rosła liczba imprez biegowych – już w zeszłym roku w całej Polsce było ich około 1500.
Bieganie w Polsce jest coraz popularniejsze – aż 36 procent aktywnych fizycznie Polaków uprawia ten sport. A w ślad za tym idą wydatki, bo im wyższy poziom, tym lepszego sprzętu potrzebują zawodnicy. Dobre buty to koszt od 400 do nawet 1000 złotych, a trzeba je zmieniać już po ok. 800 km, więc niektórzy potrzebują nawet dwóch par w roku. Poza tym oddychająca bielizna, koszulka i spodenki lub legginsy oraz kurtka to kolejne kilkaset złotych. Warto też zainwestować w pulsometr, który chociaż kosztuje nawet 1000 złotych, przez kilka lat będzie nas informował o intensywności treningu.
Dlatego już teraz na bieganie Polacy przeznaczają 1,5 miliarda złotych (szacunki za 2012 rok), a potencjał naszego rynku ocenia się na drugie tyle. Dlatego akcesoria dla biegaczy można kupić już nie tylko w niszowych sklepach i na specjalistycznych stronach internetowych, ale też w wielkich sieciach dyskontów.
Czytaj też: Myślisz, że bieganie jest nudne? To znaczy, że jeszcze nie wiesz, jak uczynić je ciekawszym
Na blogu Mateusza Jasińskiego możesz przeczytać, jak zacząć biegać.
Źródło: "Rzeczpospolita"
