
Nie żyje Jakub Łoza – aktor, kulturysta, trener personalny i model. O śmierci 42-latka poinformowała jego rodzina za pośrednictwem mediów społecznościowych. Jak przekazano, zmarł w niedzielę, 3 maja.
Widzowie mogli kojarzyć Jakuba Łozę z epizodycznych ról w popularnych produkcjach telewizyjnych i filmowych. Wystąpił m.in. w serialach "Barwy szczęścia" i "Szpital św. Anny", a także w filmie "Najpierw ucichły ptaki". Nie zajmował się jednak tylko aktorstwem. "Jestem sportowcem, aktorem, kulturystą, modelem i mentorem, który pomaga ludziom osiągać swoje cele i zmieniać życie na lepsze" – pisał o sobie.
Informację o jego śmierci rodzina opublikowała na profilu artysty w mediach społecznościowych. "Z ogromnym smutkiem informujemy, że Jakub odszedł dnia 3 maja o godzinie 3:00 nad ranem. Dziękujemy wszystkim za wsparcie, obecność i każde dobre słowo w tym trudnym czasie" – przekazali bliscy.
Jakub Łoza zmagał się z chorobą
Z medialnych doniesień wynika, że Jakub Łoza od pewnego czasu chorował. Na dwa tygodnie przed śmiercią opublikował poruszający wpis, w którym opisał swoje podejście do leczenia, wiary i walki o zdrowie.
"Dziś jestem w trakcie leczenia. To realny etap, przez który przechodzę. I nigdy nie pytałem: "dlaczego ja?". Zawsze mówiłem: Jezu, ufam Tobie. Jeśli taka jest droga, przyjmuję ją. I wiesz co? Nigdy nie byłem spokojniejszy niż teraz" – napisał.
W dalszej części wpisu podkreślał, że nie zamierza się poddawać. "Dzisiaj wiem jedno. Albo ufasz... albo próbujesz wszystko kontrolować i się gubisz. Nie da się jednego i drugiego. (…) Jestem gotowy na każdą drogę. Nie dlatego, że się poddaję. Tylko dlatego, że ufam. Ufam, że niezależnie od tego, co przede mną, to ma sens. A dopóki tu jestem, walczę. I zrobię wszystko, żeby z tego wyjść. Mam przy sobie ludzi, których kocham i którzy kochają mnie" – pisał.
Rodzina przekazała informacje dotyczące uroczystości pogrzebowych. Ostatnie pożegnanie Jakuba Łozy odbędzie się 7 maja. o godz. 11:30 na cmentarzu Wilkowyja w Rzeszowie.
