
Jacek Rostowski zapewniał, że tak jak w przypadku OFE pieniądze, które trafią do ZUS będą dziedziczone. Jednak eksperci przekonują, że to niemożliwe, bo w ZUS nie ma realnych pieniędzy, a wprowadzenie dziedziczenia tylko pogorszyłoby jego niewypłacalność. Ministerstwo Finansów nie ma w tej sprawie nic do powiedzenia, ale opinie ekspertów są jasne.
Minister finansów Jacek Rostowski zapewniał, że pieniądze, które zamiast do OFE będą trafiały do ZUS będą dziedziczone, tak jak jest to teraz z pieniędzmi w II filarze. Dopytywane o tę kwestie ministerstwo nie ma nic konkretnego do powiedzenia. Jednak opinie ekspertów są jasne. Nie ma możliwości, aby pieniądze odkładane w ZUS były dziedziczone, bo tam są tylko obietnice emerytur, a nie prawdziwa gotówka – ostrzega "Rzeczpospolita".
Wojciech Nagel
ekspert ubezpieczeniowy BCC
Spośród trzech zaproponowanych przez rząd wariantów zmian w ustawie zwycięży najprawdopodobniej ten ostatni, który pozwala zdecydować, czy chcemy odkładać pieniądze tylko w ZUS-ie czy także w OFE. Ci, którzy postawią jedynie na państwową instytucję, mogą zapomnieć o dziedziczeniu nowych składek. Nasi spadkobiercy dostaną jedynie to, co dotychczas odłożyliśmy w OFE. Ale składki emerytalne przekazywane ZUS-owi już po reformie zginą bezpowrotnie.
czytaj także:
Źródło: "Rzeczpospolita"
