
Viola Kołakowska jest znana w środowisku koronasceptyków. Celebrytka postanowiła wzmocnić swoją odporność w zaskakujący sposób. Wszczepiła sobie jad amazońskiej żaby. Zdaniem gwiazdy, ta toksyczna wydzielina jest skuteczniejsza niż opracowywane przez specjalistów szczepionki.
Kołakowska nie przestaje zaskakiwać swoimi relacjami w mediach społecznościowych. Przypomnijmy, że aktorka należy do grona koronasceptyków. Podobnie jak Ivan Komarenko czy Edyta Górniak, celebrytka często poddaje w wątpliwość istnienie koronawirusa, a podkreśla swoje poglądy na temat teorii spiskowych.
Była partnerka Tomasza Karolaka porównała już pandemię do Auschwitz. Co więcej, twierdziła, że przebywający w szpitalu Andrzej Piaseczny udaje chorego na covid-19, czy wzywała Annę Lewandowską, by ratowała dzieci z rąk Iluminatów.
Tym razem na swoim InstaStory Viola Kołakowska wyznała, że wybrała się na północ naszego kraju, by tam poddać się ceremonii "Kambo" polegającej na umieszczeniu pod skórą jadu amazońskiej żaby. To niebezpieczny rytuał stosowany przez plemiona Amazonii.
Choć żadne badania naukowe nie potwierdzają prozdrowotnych mocy tego zabiegu, to aktorka przekonuje, że zastrzyki "kambo" mają dobroczynny wpływ na ludzki organizm.
– Zrobiłam dzisiaj drugie kambo, generalnie powinno się robić dwa albo trzy z rzędu. Ja zrobiłam drugie, bo miałam swoje obawy, człowiek ze swoimi przekonaniami walczy, niesłusznie. Nie trzeba tego robić, tylko się temu poddać – mówiła na Instastory celebrytka.

– No i wczoraj żabka sama mnie zawołała. Zrobiłam to kambo i poczułam, że to nie wszystko i muszę jeszcze doczyścić pewne rzeczy. I dzięki Bogu, że to zrobiłam. Dzisiaj dopiero czuję, że postawiłam tę kropkę nad "i". Jeszcze jedno mnie czeka za dwa tygodnie – dodała.
Kołakowska podaje, że "kambo" jest naturalną i o wiele skuteczniejszą "szczepionką", niż te wykonane przez specjalistów w laboratoriach.
Viola Kołakowska
– Kambo naprawdę wzmocni wasz organizm, naprawdę go oczyści i pobudzi wasz układ immunologiczny do działania. I wtedy nie musicie się już naprawdę niczego bać. Jesteście bezpieczni. To mogę wam zagwarantować – tłumaczy Kołakowska.

