
Postaci znane z serii Resident Evil powrócą w nowym filmie. "Welcome to Raccoon City" właśnie zaprezentował pierwsze zdjęcia z rebootu, na których widzimy m.in. Leona S. Kennedy'ego i Claire Redfield. Część fanów nie jest jednak zadowolonych z doboru aktorów do tych ról.
Dotąd powstało sześć filmów z uniwersum Resident Evil, a w każdej z tych części w głównej roli mieliśmy okazję zobaczyć Millę Jovovich. Aktorka nie wcielała się co prawda w postać z gry, jednak jej bohaterka, Alice, wchodziła w interakcje z osobami z gier Capcomu.
W "Welcome to Raccoon City" będziemy mieć okazję spotkać faktycznych bohaterów z growej serii. Głównę obsadę właśnie pokazano na dotąd niepublikowanych zdjęciach promujących reboot. To ekskluzywny materiał portalu IGN.
Na pierwszym z nich widzimy Kayę Scodelario w roli Claire Redfield i Avana Jogię jako Leona S. Kennedy’ego. Na drugim zaś Toma Hoppera jako Alberta Weskera, Nathana Dalesa jako Brada Vickersa, Hannah John-Kamen jako Jill Valentine oraz Robbiego Amella jako Chrisa Redfielda. Trzecia fotografia przedstawia natomiast Lisę Trevor (Marina Mazepa), której wygląd jest wynikiem eksperymentów.
– Ten film naprawdę nie ma nic wspólnego z poprzednią serią. Chodziło o powrót do gier i stworzenie filmu, który był bardziej horrorem niż mieszanką akcji i science-fiction z poprzednich filmów – wyjaśnia w rozmowie z IGN reżyser filmu Johannes Roberts. Premierę "Welcome to Raccoon City" zapowiedziano na 24 listopada 2021 roku.
Część fanów gier nie jest zadowolona z doboru aktorów do ról kultowych postaci. "Chris jest jedyną trafnie przedstawioną postacią. Leon ma gówniane włosy i gówniane ubrania. Claire wygląda na starszą, niż powinna, a Jill… nawet nie wiem, co powiedzieć. W ogóle nie przypomina Jill. Jestem rozczarowany" – czytamy wśród komentarzy na Youtube.
