Andrzej Piaseczny
Andrzej Piaseczny o rewolucyjnych zmianach w "Tańcu z Gwiazdami". Fot. Paweł Wodzynski/East News

Andrzej Piaseczny w 12. edycji "Tańca z gwiazdami" dołączył do grona jurorów. Piosenkarz w najnowszym wywiadzie powiedział, co sądzi o ewentualnych parach jednopłciowych w tym tanecznym show.

REKLAMA

Piaseczny niedawno zakończył swoją współpracę z TVP. A w sierpniu zaliczył debiut jako juror w "Tańcu z Gwiazdami". Wokalista już w pierwszym odcinku programu wbił szpilkę Telewizji Polskiej.

– Nie wiem, czy państwo wiedzą, ale tam obok jest studio, gdzie nagrywają inne show i ja zabłądziłem, ale się okazało, że tam postawili bariery – skomentował żartobliwie.

Z kolei w miniony poniedziałek powitał uczestników tanecznego formatu nawiązując do antyrządowego hasła "J***ć PiS", które jest zapisywane za pomocą znaku ośmiu gwiazdek. – Mamy tu nie osiem gwiazdek, ale osiem gwiazd – powiedział, zwracając się do pretendentów do zdobycia Kryształowej Kuli.

Przypomnijmy, że kilka miesięcy temu "Piasek" ujawnił, że jest gejem. Od tamtej pory otwarcie wypowiada się na tematy, związane ze środowiskami LGBT+. W rozmowie z Pomponikiem przyznał, że ma nadzieję, iż w programie pojawią się pary jednopłciowe.

– Mam nadzieję, że tak kiedyś będzie, ale wtedy, kiedy ludzie będą to z przyjemnością oglądać. Pokazywanie sytuacji z osobami tej samej płci wpływa na akceptację – mówił.

– Kiedy pragniemy zmian, które w naszym mniemaniu są dobre, to chcielibyśmy, żeby to się stało jak najszybciej. Wiem, ile przez ostatnie 20 lat się zmieniło i myślę, że trzeba to doceniać. Normalność ma to do siebie, że przychodzi szybko i nie ze zmianami rewolucyjnymi – stwierdził Piaseczny.

Warto wspomnieć, że w brytyjskiej odsłonie tego tanecznego programu właśnie pojawiła się pierwsza para jednopłciowa, a w duńskiej było tak już w 2019 roku. Co więcej, męsko-męski duet podbił serca widzów i zwyciężył.

Posłuchaj "naTemat codziennie". Skrót dnia w mniej niż 5 minut