
Kanye West nie nazywa się już Kanye West. Sąd najwyższy w hrabstwie Los Angeles pozytywnie odpowiedział na wniosek artysty, który postanowił zrezygnować z imienia i nazwiska.
Kanye Omari West, w sierpniu wnioskował do sądu o zmianę swoich danych "z przyczyn osobistych". Jak się teraz okazuje, sędzia Michelle Williams zaakceptowała prośbę muzyka. Od poniedziałku może on oficjalnie posługiwać się (tylko) imieniem Ye.
Dla fanów rapera ta ksywka nie jest czymś nowym, bowiem mężczyzna używa jej od samego początku kariery. W 2018 roku wydał płytę pod takim tytułem. Wówczas w rozmowie z gospodarzem programu radiowego, Big Boyem stwierdził, że "'Ye' to słowo najczęściej używane w Biblii".
– Więc ja jestem tobą. Jestem nami. To my. Od bycia Kanye, co oznacza bycie pojedynczym do bycia Ye, co jest odbiciem naszego dobra, naszego zła, naszego zagubienia - wszystkiego. To odbicie tego, kim jesteśmy jako istoty – tłumaczył.
Przypomnijmy, że w sierpniu br. Ye wydał swój dziesiąty album studyjny zatytułowany "Donda". Gwiazdor jest obecnie w czasie rozwodu z celebrytką Kim Kardashian West, którą poślubił w 2014 roku. Para ma czwórkę dzieci.
