
Coraz dalej Polsce do drugiej Norwegii - kolejne próbne odwierty gazu łupkowego rozczarowują inwestorów. Gazu jest za mało, by wydobywać go na masową skalę. Eksperci uspokajają - sprawa nie jest jeszcze przesądzona. Łupki potrzebują czasu.
Na podstawie wstępnej oceny basenów geologicznych dochodzę do wniosku, że zasoby ropy łupkowej w Europie mogą być większe niż gazu. Mam głębokie przekonanie, że w wielu miejscach w Europie, w rejonie Paryża, Marsylii, Pragi, w polskich i ukraińskich Karpatach znajdują się łupki, które zawierają raczej ropę niż gaz. Także w polskim pasie łupkowym na Pomorzu, wschodnim Mazowszu i wschodniej Lubelszczyźnie jest to bardzo prawdopodobne

