Cillian Murphy w filmie "Peaky Blinders: Nieśmiertelny"
"Peaky Blinders: Nieśmiertelny" inspirował się prawdziwą historią z czasów II wojny światowej. Czym była operacja Bernhard? Fot. materiał prasowy / Netflix

Choć film "Peaky Blinders: Nieśmiertelny" przedstawia fikcyjną historię gangstera Tommy'ego Shelby'ego, jego intryga czerpała garściami z prawdziwych wydarzeń z czasów II wojny światowej. Wątek fałszywych funtów szterlingów i próby destabilizacji Wielkiej Brytanii dotyczy operacji, o której niewielu Polaków słyszało.

REKLAMA

"Peaky Blinders: Nieśmiertelny" jest kontynuacją 6. sezonu serialu o gangsterach z Birmingham. W finałowym odcinku telewizyjnej produkcji Tommy Shelby (w tej roli Cillian Murphy) odjechał w siną dal na białym rumaku, by w godzinie największej próby – czyli w filmie – powrócić na czarnym koniu do miasta, które niegdyś do niego nieformalnie należało.

Akcja najnowszego dzieła scenarzysty Stevena Knighta i reżysera Toma Harpera rozgrywa się w trakcie bombardowań Wielkiej Brytanii, które przeprowadzano w ramach niemieckiej operacji o nazwie Blitz. Gdy na głowy mieszkańców wyspy spadały pociski, naziści spiskowali, zastanawiając się, w jaki sposób mogliby od wewnątrz zniszczyć Zjednoczone Królestwo. Wrogowie aliantów uknuli plan, którego rezultatem miało być załamanie brytyjskiej gospodarki i finansowanie operacji wywiadowczych.

"Peaky Blinders: Nieśmiertelny" inspirował się operacją Bernhard. "Największe fałszerstwo w dziejach"

Operacja Bernhard, która przez twórców filmu "Peaky Blinders" jest traktowana raczej pobieżnie, wzięła swoją nazwę od jednego z jej wykonawców. SS-Sturmbannführer Bernhard Krüger zmusił blisko 150 więźniów obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen do stworzenia fałszywych funtów szterlingów. Na polecenie majora przy dźwiękach muzyki klasycznej wydrukowano ponad 8.9 mln lewych banknotów o wartości przekraczającej 134,6 mln funtów.

Podrobienie znaków wodnych, wygenerowanie poprawnych numerów seryjnych i postarzanie banknotów nie należało do najłatwiejszych zadań. Ostatecznie jednak falsyfikaty przekroczyły wszelkie oczekiwania i dzięki swojej jakości zyskały miano najwspanialszych podróbek w historii świata. Próba ustalenia autentyczności banknotów – w zestawieniu z papierami wartościowymi pochodzącymi z Banku Anglii – była niemalże niemożliwa. Dopiero z czasem więźniowie zaczęli zostawiać ślady świadczące o przekręcie.

logo
Tim Roth jako John Beckett w filmie "Peaky Blinders: Nieśmiertelny". Fot. materiał prasowy / Netflix

Pomysłodawcą całego przedsięwzięcia był Arhtur Nebe, szef policji kryminalnej (Kripo), którego później stracono za spiskowanie przeciwko Adolfowi Hitlerowi. Razem z Reinhardem Heydrichem, szefem Służby Bezpieczeństwa do roku 1939, który ze względu na operację Anthropoid został zabity przez czeski ruch oporu, początkowo planował zrzucić fałszywe pieniądze na tereny brytyjskie z samolotów. Ostatecznie pomysł ten zaniechano.

Naziści zmienili swoją strategię. Podjęli decyzję, by za pomocą lewych funtów szterlingów stworzyć sieć 50 agentów i podagentów na terenie Europy. Friedrichowi Schwendowi powierzono stanowisko szefa "sprzedawców" i to na nim wzorowana była postać Johna Becketta, którego w "Nieśmiertelnym" zagrał Tim Roth ("Wściekłe psy", "Pulp Fiction"). Zatrudniono go przez wzgląd na jego przeszłość – w latach 30. parał się nielegalnym handlem walutami.

– Pierwszy plan zakładał po prostu zrzucenie pieniędzy z samolotów. Ale potem (red. przyp. – naziści) pomyśleli, że zrobią to za pośrednictwem organizacji przestępczych. Ludzi, którzy nie zadaliby sobie pytań: "Czy to dobry pomysł?"; "Czy to patriotyczne?" – powiedział Steven Knight podczas sesji pytań i odpowiedzi "Celebrating Peaky Blinders" zorganizowanej w siedzibie British Film Institute.

Operacją Bernhard nie odniosła sukcesu

Pierwszy fałszywy banknot odkryto w siedzibie Banku Anglii w Londynie we wrześniu 1942 roku. Aby powstrzymać potencjalną inflację, wstrzymano drukowanie banknotów o nominale wyższym niż 10 funtów. Nowy banknot 10-funtowy wprowadzono do obiegu w 1964 roku, banknot 20-funtowy – w 1970; a 50-funtowy – w 1981.

Operacja Bernhard nie odniosła sukcesu, na jaki liczyły władze III Rzeszy. Ten rozdział z czasów II wojny światowej odcisnął jednak znaczące piętno na numizmatyce. Narzędzia i banknoty, których więźniowie – po przeniesieniu do obozu koncentracyjnego Mauthausen-Gusen w Austrii – nie zdążyli zniszczyć, zatopiono w jeziorach Toplitz i Grundlsee.