Książulo
Książulo z ekipą przeżył chwilę grozy w Krakowie. Fot. YouTube / Książulo

Książulo ze swoją ekipą na jarmarku wielkanocnym w Krakowie przeżył chwilę grozy. Pewien mężczyzna, którego spotkali na ulicach miasta, zaczął im grozić. Zdenerwowało go to, że jeden z kumpli youtubera miał na sobie maskę. W pewnym momencie zrobiło się naprawdę niebezpiecznie, bo przechodzień wyciągnął spod kurtki ostre narzędzie.

REKLAMA

Książula chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. To jeden z najpopularniejszych, jeśli nie najpopularniejszy twórca, który słynie z testów jedzenia. Pod lupę brał już bary mleczne, cukiernie, fast foody, ale też knajpy gwiazd, takich jak Magda Gessler, Robert Lewandowski czy Arkadiusz Milik. Youtuber słynie też z recenzji kebabów i jarmarków. Jak dotąd odwiedził te ostatnie organizowane tylko przy okazji świąt Bożego Narodzenia.

Niebezpieczna sytuacja na filmiku Książula

Tym razem jednak wybrał się na jarmark wielkanocny. Na jego youtubowym kanale pojawił się nowy materiał z Krakowa. W nagraniach brali też udział jego koledzy. Jeden był w masce. Gdy zmierzali już w kierunku jarmarku i byli na ulicy Grodzkiej, podszedł do nich mężczyzna.

– Możesz zdjąć tę maskę? – zapytał przyjaciela Książula. Ten jednak szedł w zaparte i nie miał zamiaru zdejmować maski. Dodajmy, że znajomy influencera, gdy już bierze udział w jego filmikach, to tylko z zasłoniętą twarzą. Nie chce ujawniać swojej tożsamości przed szerszą publicznością.

Mężczyzna, który zapytał o ściągnięcie maski, po chwili zaczął być bardziej natarczywy. – To ja też zdejmę maskę i nie będziesz wiedział kto. Ściągnij k** maskę – krzyknął w pewnym momencie. Youtuberzy wszystko to nagrywali z ukrycia. Nagle w dłoni namolnego przechodnia zauważyli ostre narzędzie. Mężczyzna zaczął im grozić.

Do akcji wkroczyła odważna kobieta

– Odejdź, odjedź – mówili do siebie i do niego koledzy Książula. Nagle do akcji wkroczyła odważna kobieta. – To zaraz ja wezwę policję, bo gdzie łazisz z nożem. (...) Z tym nożem do domu – mówiła.

Agresor dalej drążył temat maski. – Jestem wolnym człowiekiem i mogę ją nosić – mówił kumpel słynnego youtubera. Wokół przechodzili ludzie, a nawet grupa małych dzieci. Kobieta, która interweniowała w tej sytuacji, dalej rozkazywała mężczyźnie, aby poszedł do domu. W końcu się oddalił.

– Ale dziwna akcja. Spadamy stąd jak najszybciej. Musimy patrzeć, czy za nami nie idzie. Nie no, jak ktoś coś takiego robi, to bym się nie zastanawiał, tylko ściągnął tę maskę. Szanuję Bobi za odwagę, ale nie wiem, czy to w sumie jest odwaga... – zwrócił uwagę współautor filmiku, znany jako Mualan.

Mimo niebezpiecznej sytuacji kontynuowali test jarmarku...

Sytuacja całe szczęście nie skończyła się na niczym złym, ale mało brakowało... Sam Książulo pojawił się przy swoich znajomych dopiero po interwencji kobiety. Później twórcy mimo niebezpiecznego incydentu kontynuowali test jarmarku wielkanocnego.

Próbowali m.in. zapiekanek, burgerów czy makaronu z klopsikami, jednak nie przypadły one im do gustu. Influencerzy zwrócili uwagę na wysokie ceny – za niektóre dania trzeba było zapłacić nawet ok. 50 zł, co zdaniem Książula, jest zdecydowanie wygórowaną ceną.