Tomasz Włosok w Piosenki o miłości
Niektóre polskie filmy są skandalicznie niedoceniane Fot. Kadr z "Piosenek o miłości"

Nie wszystkie dobre filmy trafiają w odpowiedni moment. Niektóre przegrywają z marketingiem, inne z oczekiwaniami widzów, a jeszcze inne z... rzeczywistością. A szkoda, bo w polskim kinie ostatnich lat kryje się sporo świetnych, ale zapomnianych tytułów. Wybrałam pięć współczesnych perełek, które zdecydowanie zasługują na więcej miłości.

REKLAMA

Wszystkie tytuły są dostępne w streamingu – wskazujemy (prawie) wyłącznie platformy, na których można je obejrzeć w ramach abonamentu.

1. Demon (2015), reż. Marcin Wrona

logo
Fot. Kadr z "Demona"

To jeden z najbardziej oryginalnych polskich horrorów, choć słowo horror za bardzo tutaj nie pasuje. "Demon" zaczyna się klasycznie: Piotr, Anglik polskiego pochodzenia, przyjeżdża do kraju, by ożenić się z Żanetą i zamieszkać w odziedziczonym domu. Tyle że tuż przed ślubem odkrywa na posesji ludzki szkielet, a potem zaczyna widzieć zjawę w sukni ślubnej

W głównej roli świetny Itay Tiran, który gra pana młodego stopniowo tracącego kontrolę nad własnym ciałem i świadomością. Obok niego m.in. Agnieszka Żulewska, Andrzej Grabowski i Tomasz Schuchardt. To niepokojący, gęsty film, który jest bardzo "polski" – zamiast straszyć jump scare'ami, opowiada o wypieranej historii i zbiorowej pamięci, która wraca.

Z "Demonem" łączy się też tragiczna historia: reżyser Marcin Wrona, który promował swoje dzieło na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, został znaleziony martwy w gdyńskim hotelu.

Obejrzysz na: CANAL+, Prime Video

2. Córka trenera (2018), reż. Łukasz Grzegorzek

logo
Fot. Kadr z "Córki trenera"

"Córka trenera" to wakacyjne kino drogi w najczystszej formie. Maciej, trener tenisa, przemierza Polskę razem z nastoletnią córką Wiktorią, podporządkowując całe życie jej karierze. Ich relacja jest bliska, ale niełatwa i zaczyna się zmieniać, gdy w ich świecie pojawia się młody zawodnik, którego Maciej też ma trenerować.

W roli surowego ojca znakomity Jacek Braciak, a towarzyszy mu Karolina Bruchnicka, która świetnie oddaje moment przejścia między byciem "czyjąś córką" a budowaniem własnej tożsamości. To film piękny w swojej "zwyczajności" i prostocie, lekki, pełen humoru i bez zbędnych fajerwerków.

Obejrzysz na: TVP VOD

3. Piosenki o miłości (2021), reż. Tomasz Habowski

logo
Fot. Kadr z "Piosenek o miłości"

Tytuł sugeruje lekki romans, ale znakomite "Piosenki o miłości" szybko wyprowadzają z błędu. To czarno-biały dramat o ambicji, klasowych różnicach, twórczym ego i artystycznej niezależności. Robert to syn znanego aktora, który marzy o muzycznej karierze, ale brakuje mu autentyczności. Alicja, kelnerka z małego miasta, ma talent, którego sama nie widzi.

W rolach głównych fenomenalny Tomasz Włosok i Justyna Święs z zespołu The Dumplings, która jako nieprofesjonalna aktorka wnosi do filmu rzadko spotykaną naturalność. W obsadzie błyszczy również Andrzej Grabowski. To kino bardzo intymne, klimatyczne i "nowofalowe", ze świetną muzyką i pięknymi zdjęciami.

Obejrzysz na: TVP VOD, CDA Premium

4. Lęk wysokości (2011), reż. Bartosz Konopka

logo
Fot. Kadr z "Lęku wysokości"

Niedoceniany "Lęk wysokości" to jeden z najmocniejszych polskich dramatów o rodzinie i chorobie psychicznej. Tomek, odnoszący sukcesy dziennikarz, wraca do rodzinnego miasta, gdy jego ojciec trafia do szpitala psychiatrycznego. To, co miało być krótką wizytą, szybko zamienia się w emocjonalny rollercoaster.

Marcin Dorociński gra tu jedną ze swoich najlepszych ról, a partneruje mu wybitny Krzysztof Stroiński jako ojciec zmagający się ze schizofrenią. Film Bartosza Konopki unika łatwych odpowiedzi i moralizatorstwa, a zamiast tego pokazuje, jak cienka jest granica między pomocą a autodestrukcją i jak trudno dźwigać cudze cierpienie.

Obejrzysz na: MEGOGO, Player (wypożyczenie)

5. Serce miłości (2017), reż. Łukasz Ronduda

logo
Fot. Kadr z "Serca miłości"

"Serce miłości" to jedna z najbardziej stylowych polskich produkcji – coś pomiędzy filmem a galerią sztuki współczesnej. Opowiada o relacji dwojga artystów, Zuzanny Bartoszek i Wojciecha Bąkowskiego, dla których życie i twórczość są nierozerwalne. Ich związek to jednocześnie miłość, rywalizacja i nieustanny performance.

Na ekranie hipnotyzują Justyna Wasilewska i Jacek Poniedziałek. Sterylne wnętrza i symetryczne kadry mogą na początku odstraszać, ale pod tą chłodną formą kryje się bardzo uniwersalna historia o bliskości i ego. Takich filmów w Polsce praktycznie się nie robi, a szkoda.

Obejrzysz na: Nowe Horyzonty vod