Magdalena Majtyka
Pogrze Magdaleny Majtyki odbył się 17 marca we Wrocławiu Fot. Facebook / Magdalena Majtyka

Śledztwo w sprawie śmierci Magdaleny Majtyki pozostaje w toku. Prokuratura nadal analizuje zebrany materiał dowodowy, a kluczowe znaczenie mają wyniki badań specjalistycznych, na które wciąż czekają śledczy. Poniżej porządkujemy dotychczasowe ustalenia.

REKLAMA

Magdalena Majtyka, 41-letnia aktorka związana z teatrem i telewizją, zaginęła 4 marca. Jak ustalił "Fakt", tego dnia miała zaplanowane zarówno sprawy prywatne, jak i zawodowe – wizytę u dentysty oraz spotkania w studiu ATM w Bielanach Wrocławskich oraz na planie filmowym w Biskupicach Podgórnych.

Po południu kontaktowała się z rodziną, informując, że jedzie do znajomej w Sulimowie. Jej telefon faktycznie logował się w tamtym rejonie, jednak wieczorem – między godz. 21.25 a 22 – odnotowano jeszcze sygnał z okolic ul. Karkonoskiej we Wrocławiu. Był to ostatni zarejestrowany ślad jej aktywności.

Policja znalazła samochód Magdaleny Majtyki jeszcze przed zgłoszeniem jej zaginięcia

5 marca, jeszcze przed formalnym zgłoszeniem zaginięcia, policja natrafiła w lesie w Biskupicach Oławskich na samochód należący do aktorki. Opel Corsa był zamknięty i stał bezpośrednio przy drodze gruntowej. Funkcjonariusze sporządzili dokumentację z interwencji i odjechali – dopiero kilka godzin wpłynęła informacja o zaginięciu Magdaleny Majtyki i rozpoczęto poszukiwania.

Gdy policjanci z Oławy dowiedzieli się, że aktorka mogła przebywać w rejonie Biskupic Oławskich, wrócili w okolice, gdzie wcześniej odnaleziono samochód, i rozpoczęli przeszukiwanie terenu. Wtedy też ustalono, że auto należało do zaginionej 41-latki. Dzień później, 6 marca, w odległości około 200 metrów od pojazdu odnaleziono jej ciało.

Samochód Magdaleny Majtyki znajdował się na leśnej drodze. Był zamknięty i nosił ślady uszkodzeń – uderzył w drzewo. Jak informowała prokuratura, ślady hamowania były niewyraźne, co utrudnia określenie prędkości pojazdu w chwili zdarzenia. Jedno z przednich kół było zakopane w ziemi, co mogło uniemożliwić dalszą jazdę.

Dalsza część artykułu poniżej.

Jednym z istotnych elementów postępowania jest zabezpieczenie kluczyków do samochodu aktorki. Zostały one odnalezione na miejscu zdarzenia i włączone do materiału dowodowego.

Znaczenie ma zarówno sam fakt odnalezienia kluczyków, jak i miejsce, w którym się znajdowały – może to pomóc w odtworzeniu przebiegu ostatnich chwil życia Majtyki. Wciąż nie jest jasne, dlaczego samochód był zamknięty, a ciało znajdowało się w znacznej odległości od pojazdu. Śledczy analizują przebieg zdarzeń, w tym okoliczności wypadku, oraz to, co mogło wydarzyć się po wyjścia aktorki z auta.

Śledztwo w sprawie Magdaleny Majtyki prowadzone w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci

Sekcja zwłok wykazała, że obrażenia odniesione w wypadku nie były bezpośrednią przyczyną śmierci aktorki. Ta na razie nie została ustalona.

W marcu prokuratura podkreślała, że nie ma dowodów wskazujących na udział osób trzecich, a śledztwo prowadzone jest w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. Ostateczne ustalenia mają przynieść badania toksykologiczne i histopatologiczne.

Śledztwo pozostaje otwarte, a prokuratura nie informuje na razie o nowych ustaleniach. Kolejne komunikaty mają zależeć przede wszystkim od wspomnianych wyników badań laboratoryjnych – na które trzeba poczekać nawet kilka tygodni – oraz dalszej analizy zgromadzonych dowodów.