Nie tylko "Taśmy Charlesa Mansona" .Netflix zaprasza cię do umysłu jeszcze paru morderców
"Rozmowy z mordercą: Taśmy Charlesa Mansona" to nie koniec. Netflix zaprasza przed ekran na spotkania z innymi mordercami Fot. materiał prasowy / Netflix

Na Netflixie możesz obejrzeć "Rozmowy z mordercą: Taśmy Charlesa Mansona". To mroczna opowieść o jednym z najbardziej przerażających ludzi, jacy chodzili po ziemi. W streamingu dostępne są też inne "taśmy", opowiadające losy innych potworów w ludzkiej skórze.

REKLAMA

Charles Manson był jedną z najmroczniejszych postaci w historii ludzkości. Jest znany szczególnie Polakom, gdyż to jego gang zamordował żonę Romana Polańskiego, Sharon Tate.

"Rozmowy z mordercą: Taśmy Charlesa Mansona" podbijają Netflixa. Ta seria ma więcej rozdziałów

Choć brzmi to strasznie, świat seryjnych zabójców jest bardzo różnorodny. Do historii przeszli i kanibale, i mordercy, którzy zabijali tylko konkretny typ kobiet, a nawet ludzkie potwory, które ze skóry swoich ofiar szyły... ubrania.

Netflix co pewien czas prezentuje kolejne "taśmy", które przybliżają nam te mroczne postaci – dla fanów true crime to często główny powód, by mimo podwyżki cen Netflixa nie rezygnować z subskrypcji. Jak pisaliśmy w naTemat, na platformie znajdziemy 7 filmów i seriali dokumentalnych o seryjnych mordercach.

Ted Bundy, czyli morderca i nekrofil

Ted Bundy to jeden z najbardziej znanych seryjnych morderców w historii USA. W latach 1974–1978 zabił wiele młodych kobiet. Dlaczego piszę "wiele"? Problem polega na tym, że nie do końca wiadomo, ile. Przestępca przyznał się do zabicia 30 ofiar, ale zidentyfikowano tylko 20 z nich. Możliwe, że ten potwór w ludzkiej skórze miał na sumieniu o wiele więcej.

Bundy atakował kobiety, nierzadko wykorzystywał seksualnie i dusił. Zdarzały się mu akty nekrofilii. Skazano go na śmierć (trafił na krzesło elektryczne).

W 2019 r. na ekrany kin wszedł film "Podły, okrutny, zły", w którym w tego mordercę wcielił się Zac Efron. Z kolei na Netflixie zobaczyć można "Rozmowy z mordercą: Taśmy Teda Bundy'ego".

John Wayne Gacy, czyli morderczy klaun

John Wayne Gacy to kolejny amerykański seryjny morderca i przestępca seksualny działający w okolicach Chicago, który zabijał w latach 1972–1978. W jego kartotekach czytamy o torturach, gwałtach i mordach. Nie atakował jednak kobiet, a młodych mężczyzn.

Lubił ubierać strój klauna, stąd jego przydomek Killer Clown. Ta jego persona miała duże znaczenie: zwabiał ofiary do swojego domu, pod pretekstem pokazania magicznych sztuczek skuwał je kajdankami, następnie gwałcił i zabijał. Policja odnalazła potem w pobliżu jego domu zakopanych około 30 ludzkich ciał.

Warto dodać, że w 1968 r. sąd w Waterloo skazał go za pederastię na dziesięć lat więzienia. Wyszedł na wolność po osiemnastu miesiącach. Wtedy też zaczął swój morderczy rajd. Dopiero w 1980 r. został skazany na karę śmierci poprzez wstrzyknięcie trucizny. Wyrok wykonano w 1994 r. w więzieniu Stateville.

Na Netflixie możecie zobaczyć "Rozmowy z mordercą: "Taśmy Johna Wayne'a Gacy’ego".

Jeffrey Dahmer – morderca, który inspiruje filmoców i muzyków

Jeffrey Dahmer to amerykański seryjny morderca, który zamordował 17 mężczyzn i chłopców; część ich ciał poćwiartował, wszystko w latach 1978–1991. Był też nekrofilem i kanibalem.

I on miał już wcześniej, przed swoimi morderstwami, problemy z prawem. W 1981 r. przeprowadził się do babci do West Allis w stanie Wisconsin. W tym okresie został aresztowany za obnażanie się w miejscu publicznym. Trafił na 10 miesięcy do zakładu karnego. W 1988 został aresztowany za wykorzystanie s*ksualne 13-letniego chłopca. Za to skazano go na rok prac społecznych.

Dalsza część artykułu poniżej.

Przełom nastąpił dopiero w 1994 r., gdy Dahmer zaprosił do swojego mieszkania Tracy'ego Edwardsa. Oferował mu wspólne picie alkoholu i pozowanie do rozbieranych zdjęć, za co ten ostatni miał dostać pieniądze. Dosypał swojemu towarzyszowi do drinka środek usypiający. Niedoszła ofiara nie napiła się jednak napoju i uciekła swojemu niedoszłemu oprawcy.

Do lokalu mordercy wkroczyła policja, która znalazła w nim m.in. fotografie, na których widać było ćwiartowane zwł*ki, w lodówce odkryto odciętą ludzką głowę. Na miejscu odkryto też zanurzone w formalinie ludzkie ręce i inne części ciała.

Dahmer został oskarżony o 17 morderstw (ostatecznie "tylko" 15) i skazany na 15 wyroków dożywotniego więzienia. 8 listopada 1994 r. wraz z m.in. Christopherem Scarverem miał wysprzątać więzienną łazienkę przy siłowni. Strażnik więzienny zostawił ich na chwilę samych. Wtedy Scarver zaatakował Dahmera (o którym również powstał serial Netflixa) ciężarkiem. Słynny morderca zmarł w drodze do szpitala.

Jego postać w szczególny sposób zainteresowała Netflixa. Na platformie znajdziecie i serial fabularny "Dahmer" i dokumentalne "Rozmowy z mordercą: Taśmy Jeffreya Dahmera".

David Berkowitz – mniej znany, ale równie przerażający

David Richard Berkowitz to morderca znany szerzej jako "Syn Sama". Sam przyznał się do zabicia sześciu osób i ranienia kilku innych w Nowym Jorku. Wszystko działo się pod koniec lat 70. XX wieku.

Na sumieniu miał m.in. 15-letnią Michelle Forman, którą dźgnął sześć razy nożem, Donnę Laurię i Jody Valenti, do których strzelał. Ostatecznie został skazany na dożywocie za każde z sześciu dokonanych zabójstw.

"Syn Sama" już jako dziecko wykazywał pewne niepokojące cechy. Bywał agresywny i fascynował się ogniem. Twierdził też, że polecenia dotyczące zabijania wydawał mu demon, który przejął ciało... psa sąsiada.

Netflix przygotował o nim dokument "Rozmowy z mordercą: Taśmy Syna Sama".

Brutalność, która szokuje widzów

Warto dodać, że dokumenty o seryjnych mordercach nie zawsze są łatwe w odbiorze. Jak pisaliśmy w naTemat, ten serial o seryjnym mordercy przeraża – mowa o produkcji o Richardzie Ramirezie, która wywołała kontrowersje licznymi, krwawymi zdjęciami ze scen zbrodni.