
Od dzisiaj na czele SKOK-u w Rumi stoi powołany przez Komisję Nadzoru Finansowego zarządca komisaryczny. To pierwsze tak stanowcze posunięcie KNF od czasu, gdy objęła nadzór nad SKOK-ami w październiku 2012 roku.
Nie wiadomo, dlaczego KNF zawiesiła zarząd SKOK-u i powołała zarządcę komisarycznego. Portal Wyborcza.biz przypuszcza, że Komisja nie zaakceptowała programu naprawczego, który przedstawiły jej władze rumskiej kasy. Konieczność stworzenia takiego programu była następstwem kontroli, jaką KNF przeprowadziła w tym roku we wszystkich SKOK-ach. Objęto nią 44 spośród 55 kas. Przebadanie sytuacji finansowej SKOK-ów pokazało bowiem, że wiele z nich przynosi straty i cierpi na niedobór funduszy własnych, co jest wynikiem niewłaściwego zabezpieczania ryzyka kredytowego.
Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa im. św. Jana z Kęt powstała w Rumi 16 lat temu. Założyło ją Stowarzyszenie Rodzin Katolickich w Archidiecezji Gdańskiej. Od 1997 roku kasa dorobiła się 21 oddziałów. Jej zarządcą komisarycznym została Teresa Stankiewicz-Haupa, która, jak podkreśliła KNF, "posiada odpowiednie doświadczenie zawodowe, w tym w zakresie prowadzenia procesów restrukturyzacji banków o trudnej sytuacji ekonomiczno-finansowej". Rumska SKOK zapewniła, że zawieszenie zarządu nie wpłynie na sposób i wymiar obsługi klientów.
SKOK im. św. Jana z Kęt
Czytaj także:
źródło: Wyborcza.biz
