
Edyta Górniak ma nowy pomysł na siebie. Założyła właśnie swój kanał na YouTube. W "Akademii Przebudzenia" chce "dzielić się ze słuchaczami swoim życiowym doświadczeniem". – Zawsze chciałam dawać ludziom światłość – przyznaje.
W ostatnim czasie o wielogodzinnych relacjach live Edyty Górniak w mediach społecznościowych zrobiło się głośno. Celebrytka opowiadała w nich m.in. o swoim podejściu do pandemii, kosmitach, którzy jej zdaniem się nami opiekują czy "uśmierconej" wodzie butelkowanej.
Przypomnijmy, że piosenkarka należy do grona koronasceptyków. Podobnie jak Ivan Komarenko czy Viola Kołakowska, często poddaje w wątpliwość istnienie koronawirusa, a podkreśla swoje poglądy na temat teorii spiskowych.
Jak widać, artystka postanowiła nie ograniczać się jedynie do Instagrama. – Ruszam z kanałem na YouTubie. Będziecie mogli sięgać tam po różne rzeczy, które, mam nadzieję, poprawią wam nastrój. Pomyślałam o tym kanale, bo zawsze chciałam wspierać ludzi, dawać im radość, światłość, sztukę, wzruszenie, refleksje – ogłosiła.
W pierwszym filmie opublikowanym na kanale "Akademia Przebudzenia" Górniak tłumaczy, że chce dzielić się z odbiorcami tym, czego nauczyła się na swojej drodze życia, a co zaprowadziło ją do szczęścia, spełnienia, satysfakcji i sukcesu.
Edyta Górniak
Co więcej celebrytka chce, by jej słuchacze zrozumieli, że "przemiana nie musi być bolesna, może być olśnieniem".
Natomiast w drugim odcinku, który nosi tytuł "Medytacja poranna", piosenkarka prosi, by powtarzać za nią m.in. "Dzień dobry świecie. Miło znów cię widzieć. Dziękuję ci za twoje całe piękno, obfitość i mądrość".

