
"Stranger Things" dobiegło końca wraz z 5. sezonem, ale widzowie ponownie odwiedzą miasteczko Hawkins. Tym razem w spin-offie. Animowany serial "Stranger Things: Opowieści z '85" wypełni lukę między drugą a trzecią odsłoną. Po premierze nowego zwiastuna fani narzekają na wątek nowej postaci imieniem Nikki.
"Stranger Things" braci Dufferów, którzy po finale piątego sezonu zajęli się produkcją nowego horroru Netflixa "Tu zdarzy się coś strasznego", królował w serwisie giganta streamingu przez prawie 10 lat. Pożegnanie z dzieciakami z miasteczka Hawkins, które nawiedzały potwory ze świata "po drugiej stronie", było słodko-gorzkie. Wielu widzów krytykowało twórców za nieścisłości w scenariuszu, a także zepchnięcie niektórych wątków fabularnych na dalszy plan.
Nostalgiczne uniwersum Dufferów ma potencjał na to, by rozwijać się pomimo zamknięcia ostatniego rozdziału oryginalnego serialu. Netflix dał zielone światło serialowi animowanemu "Stranger Things: Opowieści z '85", którego akcja rozgrywa się w przerwie między drugim a trzecim sezonem telewizyjnego fenomenu. Millie Bobby Brown ("Enola Holmes"), Finna Wolfharda ("To") czy Sadie Sink ("Spider-Man: Całkiem nowy dzień") w nim co prawda nie usłyszymy. Zobaczymy znajome twarze z nowymi głosami.
Nowy zwiastun serialu "Stranger Things: Opowieści z '85". Kiedy premiera?
Zimą 1985 roku miasteczko Hawkins zasypał śnieg, a pod grubą warstwą lodu zbudziło się coś strasznego. Oryginalni bohaterowie wracają w rysunkowym spin-offie "Stranger Things: Opowieści z '85", by ponownie uratować okolicę przed – tym razem zmutowanym, lovecraftowskim wręcz – potworem.
"Czy nowe zagrożenie pochodzi z Drugiej Strony? A może z pobliskiego laboratorium?" – czytamy w oficjalnym opisie produkcji, której showrunnerem został Eric Robles, twórca kreskówki "Fanboy i Chum Chum" i projektant postaci do hitu Cartoon Network "Mroczne przygody Billy’ego i Mandy". Premierę zapowiedziano na 23 kwietnia.
Robles nakręcił animację pod czujnym okiem Matta i Rossa Dufferów, zasiadających na fotelu producentów wykonawczych. Bracia pozwolili twórcy spin-offu zaszaleć, mówiąc mu, że to teraz "jego świat". Nowy zwiastun "Opowieści z '85" jasno pokazuje, że mroczną kolorystykę stanu Indiana zastąpiono neonowymi barwami, a demogorgony nie przypominają stworzeń z aktorskiej wersji.
Zobacz także
W animowanym serialu nie usłyszmy aktorów i aktorek z serialu live-action. Głosu Jedenastce użyczy Brooklyn Davey Norstedt ("WeCrashed: upadek start-upu"). W Willa wcieli się zaś Ben Plessala ("Castlevania: Nocturne"), a w szeryfa Hoppera – Brett Gibson ("Hot Rod Horror").
Kim jest Nikki Baxter? Nowa postać podzieliła fanów
Nowym dodatkiem do Jedenastki, Mike'a, Willa, Lucasa, Dustina i Max jest Nikki Baxter, punkrockowa dziewczyna, która większość swojego życia spędziła w drodze. Wciela się w nią Odessa A'zion, gwiazda filmu "Wielki Marty" i kampowej komedii "Kocham LA". Postać wyszczekanej nastolatki zaprzyjaźnia się z głównymi bohaterami, a fanów zastanawia jedna rzecz: jakim cudem nikt nie wspomniał o niej w późniejszych odsłonach "Stranger Things"?
Część miłośników starych przygód dzieciaków z Hawkins nie ma zbyt dużych oczekiwań wobec "Opowieści z '85". Zdaniem niektórych sceny z udziałem Nikki w zwiastunie są "żenujące". Możliwe, że twórcy animacji potraktują ją tak samo, jak Argyle'a, przyjaciela Johnathana Byersa z Kalifornii, który dołączył do serialu "Stranger Things" w czwartym sezonie. Zapewne szybko się pojawi i tak samo szybko zniknie.
