Natasha Lyonne
Natasha Lyonne została wyproszona z samolotu Fot. Shutterstock

Natasha Lyonne, gwiazda "Poker Face" i "Orange Is the New Black", znalazła się w centrum niepokojącego incydentu. Aktorka, którą wkrótce zobaczymy w 3. sezonie "Euforii", została wyproszona z samolotu lecącego do Nowego Jorku po tym, jak – według świadków – nie reagowała na polecenia załogi i dziwnie się zachowywała. Warto przypomnieć, że na początku roku 47-latka poinformowała o nawrocie uzależnienia.

REKLAMA

Natasha Lyonne to jedna z najbardziej charakterystycznych aktorek swojego pokolenia – znana z charyzmy, specyficznego poczucia humoru i chrypliwego głosu. Szerokiej publiczności dała się poznać dzięki serialom "Russian Doll" oraz "Poker Face", a wcześniej także jako Nicky Nichols w głośnym "Orange Is the New Black". W ostatnim czasie dołączyła również do obsady 3. sezonu "Euforii" jako gościnna gwiazda.

Natasha Lyonne wyproszona z samolotu do Nowego Jorku. Nie było z nią kontaktu

Aktorka pojawiła się niedawno na czerwonym dywanie podczas premiery nowej odsłony "Euforii" w Los Angeles, gdzie przyciągnęła uwagę odważną stylizacją z transparentnym topem, słaniała się na nogach i wygłupiała przed kamerami.

Kilka godzin później znalazła się jednak w centrum zupełnie innego rodzaju zainteresowania – według świadków została wyproszona z nocnego lotu z Los Angeles do Nowego Jorku, relacjonował w czwartek plotkarski serwis Page Six.

Lyonne miała wejść na pokład w tej samej stylizacji, uzupełnionej o długi czarny płaszcz i sneakersy. Jeden z pasażerów relacjonował, że siedząc w pierwszej klasie, sprawiała wrażenie nieobecnej. Gdy personel pokładowy poprosił ją o zamknięcie laptopa i zapięcie pasów przed startem, nie reagowała.

Stewardesy kilkukrotnie próbowały nawiązać z nią kontakt, jednak – jak twierdzi świadek – aktorka wydawała się drzemać za okularami przeciwsłonecznymi, a w pewnym momencie zareagowała nagłym: "Ah! Przestraszyłeś mnie!".

Jak pisze Page Six, sytuacja doprowadziła do opóźnienia lotu – samolot najpierw ruszył w stronę pasa startowego, po czym zawrócił do bramki. Na pokład wszedł pracownik linii lotniczych, który zapytał aktorkę, czy potrzebuje pomocy medycznej, a następnie poprosił ją o opuszczenie samolotu. "Gdzie jesteśmy?" – miała zapytać Lyonne, słysząc w odpowiedzi, że maszyna wciąż znajduje się w Los Angeles i nie wystartuje, dopóki nie zejdzie z pokładu.

Ostatecznie aktorka spokojnie wstała, udała się jeszcze do toalety, a następnie – już z przekąską w ręku – opuściła samolot bez dalszych problemów. Kapitan poinformował pasażerów o "osobie, która nie była w stanie zastosować się do podstawowych poleceń", przepraszając za ponad godzinne opóźnienie.

Natasha Lyonne skomentowała incydent w samolocie. Wcześniej wyjawiła, że wróciła do uzależnienia

Kilka godzin po tym, jak sprawa zaczęła krążyć w mediach, Natasha Lyonne odniosła się do doniesień w swoich mediach społecznościowych.

"Sercem jestem z wszystkimi nieopłacanymi pracownikami TSA (Transportation Security Administration – amerykańska agencja federalna odpowiedzialna za bezpieczeństwo na lotniskach w USA – red.) na naszych lotniskach. Bardzo liczyłam na szczerą rozmowę u Drew Barrymore, ale najwyraźniej nie było mi to dane. Kto właściwie jest teraz właścicielem Page Six/New York Post?" – napisała w swoim stylu, nie odnosząc się bezpośrednio do szczegółów sytuacji.

Aktorka miała pojawić się dzień wcześniej jako gościni w programie "The Drew Barrymore Show", który nagrywany jest w Nowym Jorku, jednak ostatecznie nie dotarła na miejsce.

Dalszy ciąg artykułu poniżej.

Warto przypomnieć, że 47-latka na początku roku otwarcie poinformowała o nawrocie uzależnienia. Lyonne ma za sobą długą i trudną historię walki z używkami, o które mówi bardzo otwarcie. Na początku lat 2000. zmagała się z silnym uzależnieniem od heroiny i alkoholu, co niemal doprowadziło do załamania jej kariery. W tym okresie wielokrotnie popadała też w konflikty z prawem, a jej sytuacja zdrowotna stawała się coraz poważniejsza.

Kulminacją był kryzys w połowie dekady – w 2005 roku trafiła do szpitala z szeregiem groźnych schorzeń, w tym zapaleniem wątroby typu C i infekcją serca. Kilka lat później, w 2012 roku, przeszła operację na otwartym sercu, będącą konsekwencją wcześniejszych problemów zdrowotnych. Przełom nastąpił w 2006 roku, kiedy rozpoczęła leczenie i na długie lata utrzymała trzeźwość, co pozwoliło jej wrócić do aktorstwa i odbudować karierę.

Niedawno przyznała jednak, że doświadczyła nawrotu, podkreślając, że wychodzenie z uzależnienia to proces na całe życie i nie należy bać się prosić o pomoc. W jednym z wpisów zapewniała fanów: "Z dumą mogę powiedzieć, że radzę sobie o wiele lepiej i wracam na właściwe tory". Podkreślała, że chce zachować swoją drogę do trzeźwości częściowo prywatną, ale w przyszłości pragnie podzielić się doświadczeniem, siłą i nadzieją.