stream Łatwoganga
Gwiazdy zgoliły włosy na streamie Łatwoganga. Fot. IG / Maffashion / Fot. YouTube / Łatwogang

Stream Łatwoganga przejdzie do historii jako jedna z największych akcji charytatywnych. Influencer już pobił rekord, zbierając ponad 100 mln zł. W akcję włączają się największe polskie gwiazdy. Maffashion, Kasia Nosowska, Aleksandra Domańska czy Edyta Pazura zgoliły nawet włosy w imię solidarności z chorymi na raka i promocji szczytnej akcji.

REKLAMA

Oczy większości Polaków są skierowane od kilku dni na transmisję live, którą prowadzi Piotrek "Łatwogang" Garkowski. Influencer zbiera środki na pacjentów onkologicznych. Akcja już nazywana jest fenomenem. Nagłaśniają ją piosenkarki, raperzy, aktorki czy gwiazdy internetu. Przez kawalerkę Łatwoganga przewinęło się mnóstwo znanych nazwisk. Na liczniku jest już blisko 120 mln zł (stan na godz. 12:40).

Zgoliły włosy. Wszystko na streamie Łatwoganga

Ludzi poruszyły też gesty niektórych kobiet, które w geście solidarności zdecydowały się zgolić głowy na streamie. Wśród nich znalazły się m.in. Julia "Maffashion" Kuczyńska, Kasia Nosowska, Edyta Pazura, streamerka Kasix, Aleksandra Domańska i Blanka Lipińska.

– Pomyślałam, że to jest bardzo ważne, bo pominąwszy straszną diagnozę (raka – przyp. red.), to ten moment ten akt pozbycia się włosów jest dla niektórych bardzo ważnym momentem. A ja pomyślałam, to nie jest nic strasznego i mówię do wszystkich dzieciaków, chłopaków i dziewczyn, które nie mają włosów "a co tam" – mówiła Nosowska, gdy włosy goliła jej przyjaciółka Agata Kulesza.

Pierwszą kobietą, która na żywo pozbyła się włosów, była Katarzyna Paciorek, czyli Kasix – jedna z najpopularniejszych polskich streamerek. W jej ślady poszła później Maffashion.

– W szczytnym celu to robimy, więc jak robić jakieś zmiany, to tylko w takich momentach. Super, że to jeszcze z takim akcentem, więc ja się bardzo cieszę. Faceci się golili, teraz czas na kolejną dziewczynę. (...) Jestem z siebie dumna, bo myślałam, że troszeczkę jednak będę miała cykora. Serce mi wali teraz – przyznała influencerka.

Wzruszający post po zgoleniu włosów dodała także Aleksandra Domańska. Przytoczyła wiadomości od swoich obserwatorek i obserwatorów. "Przeżyłam 3 lata temu golenie głowy przez raka. I serio oglądam ten stream i ryczę" – napisała jedna z nich.

Dodajmy, że relacja Łatwoganga kończy się dziś o godzinie 16:00. Każda minuta przybliża nas do finału.

Łatwogang zbiera na dzieci, chorujące na raka. Już pobił rekord Guinnessa

A wszystko zaczęło 17 kwietnia. Inspiracją akcji Łatwoganga był utwór "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)" nagrany przez Bedoesa 2115 i 11-letnią Maję Mecan, podopieczną fundacji Cancer Figters, która zmaga się z białaczką szpikową. Refren piosenki – "Ciągle tutaj jestem i się nigdzie nie wybieram" – szybko stał się nieformalnym hasłem całej inicjatywy.

Influencer postanowił wykorzystać ten moment i – wspierany przez Bedoesa – uruchomił relację na żywo. Bez przerwy odtwarza w tle kawałek rapera, angażując widzów w kolejne progi i wyzwania oraz zapraszając gości. Niektórzy, oglądając streama, przecierali oczy ze zdumienia, kto pojawia się w kawalerce u Łatwoganga.

Śmiało można przyznać, że akcja przeszła najśmielsze oczekiwania organizatorów i zamieniła się w jedną z największych oddolnych zbiórek. Na kilka godzin przed końcem streamu liczba oglądających wynosiła ponad 700 tyś. osób, a na liczniku pękło 100 milionów złotych i suma ta wciąż rośnie w błyskawicznym tempie.

Tym samym Łatwogang pobił rekord świata w największej kwocie zebranej podczas transmisji charytatywnej na żywo. Poprzedni wynik należał do Francji (ok. 19,5 mln dolarów w 2025 roku) i teraz to polska inicjatywa trafi do Księgi Rekordów Guinnessa.