
"The Blood of Dawnwalker" to gra, której Polacy wprost nie mogą się doczekać. Karpaty, wampiryczna klątwa i miesiąc na ocalenie rodziny – reżyser "Wiedźmina 3: Dzikiego Gonu" zabiera nas w podróż po fikcyjnym królestwie XIV wieku, gdzie musimy rozprawiać się z potężnymi krwiopijcami, a rozgrywka zależna jest od pory dnia. Bandai Namco wreszcie podało datę premiery obiecującego tytułu i pokazało jego nowy gameplay.
Przed Wiedźminem 4, nad którym pracuje CD Projekt Red, gracze będą mieli okazję zanurzyć się w innym świecie fantasy inspirowanym średniowieczem i ludowymi wierzeniami. Konrad Tomaszkiewicz, reżyser Wiedźmina 3: Dzikiego Gonu i szef produkcji Cyberpunka 2077, z pomocą Bandai Namco Entertainment i dawnych współpracowników z czasów "kręcenia" adaptacji prozy Andrzeja Sapkowskiego postanowił pochylić się nad wampirami zamieszkującymi owiane złą sławą Karpaty, w których u Brama Stokera żył hrabia Drakula.
The Blood of Dawnwalker to RPG z otwartym światem, w którym – według obietnic samych twórców – gracz będzie czuć się bardzo swobodnie.
– Zaprojektowaliśmy grę tak, aby po prologu można było robić praktycznie wszystko, na co ma się ochotę – powiedział Mateusz Tomaszkiewicz, dyrektor kreatywny tytułu, w rozmowie z portalem PC Gamer. Chcesz pozbyć się jakiegoś NPC-a? Żadna niewidzialna dłoń nie przeszkodzi ci w sianiu zła i paniki we wsiach. Gamerzy czują się wolni, gdy zasypuje się ich tyloma możliwościami. Czego jeszcze mogą się spodziewać?
The Blood of Dawnwalker będzie drugim Wiedźminem 3? Gra stworzona przez Polaków ma ogromny potencjał
Czarna śmierć zbiera żniwo, a górzysta kraina w wyniku konfliktów, które się przez nią przetoczyły, odsłania przed innymi swoje czułe punkty. Pod osłoną nocy istoty z legend, przed którymi ostrzegały prababki, znachorzy i chłopi, przejmują władzę nad kruchymi ludźmi.
Coen zostaje przemieniony w hybrydę zwaną Wędrowcem Świtu. Jego obecny stan idealnie ujęła księżniczka Fiona ze "Shreka": "za dnia pięknością, w nocy zaś szkaradą". W słońcu młody mężczyzna przypomina człowieka – jest dawnym sobą. Jego bronią stają się wówczas nie kły, a broń biała i gołe pięści. W blasku księżyca protagonista nabiera apetytu na ludzką krew – oczy jego białe niczym wapno palone, a zęby ostre jak brzytwa.
"Kształtuj historię według swojego uznania. Wykonuj zadania, by uratować swoją rodzinę, lub poprzysięgnij zemsty na swoim stwórcy i zniszcz wszystkich, którzy staną ci na drodze" – czytamy w oficjalnym opisie gry tworzonej przez studio Rebel Wolves.
W głównym wątku liczy się czas – masz 30 dni, by powstrzymać bliskich, w tym siostrę Lunkę, przed śmiercią z rąk potworów. W grze czas nie ma miary rzeczywistej, lecz został podzielony na osiem segmentów. Jedna misja może kosztować nas jeden segment, druga zaś dwa segmenty, i tak dalej, i tak dalej.
Mechanika ta nikogo nie ukarze ani za chęć napawania się pięknem Doliny Sandora, ani za rozważne i czasochłonne budowanie postaci. Niemniej licznik 30 dni i 30 nocy będzie nas prześladować, a zadań należy się podejmować z głową. Pamiętajmy też, że średni czas rozgrywki został obliczony na około 50-70 godzin.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Drzewko umiejętności Coena dzieli się na wampirze moce, ludzkie moce i moce skrojone wprost pod hybrydę (tzw. moce współdzielone). Pierwsza kategoria kusi nas m.in. krokiem przez mgłę (w Dungeons & Dragons oznacza on teleportację w promieniu 9 metrów) i lepszą regeneracją; druga opcja pozwala nam m.in. sprawniej władać mieczem i wyostrzyć swoją percepcję, a dzięki trzeciej możemy równoważyć i wzmacniać naszą dwoistą naturę.
Ruch kamery, styl walki, grafika, a nawet muzyka skomponowana m.in. przez Piotra Musiała i Mikołaja Stroińskiego przywodzą na myśl Wiedźmina 3: Dziki Gon. Twórcy The Blood of Dawnwalker nie przejmują się porówaniami do Geralta z Rivii, tym bardziej że w oczach niektórych krytyków ich gra może być kolejnym kamieniem milowym w gatunku RPG – tuż po dziele CDPR i Baldur's Gate 3 belgijskiego studia Larian. Oby finalnie historia Coena nie była aż zanadto iluzją wyboru i nie wiała pustką. I oby miała mniej toporną szermierkę niż białowłosy łowca potworów.
Premiera The Blood of Dawnwalker odbędzie się 3 września 2026 roku na PC, PlayStation 5 oraz Xboxy Series X i S.
