Meryl Streep jako Miranda Priestly
Meryl Streep odrzuciła rolę w "Diabeł ubiera się u Prady". Przynajmniej na początku Fot. Kadr z "Diabeł ubiera się u Prady"

"Diabeł ubiera się u Prady 2" właśnie wszedł do kin, a Meryl Streep powróciła do swojej ikonicznej roli Mirandy Priestly. Gwiazda Hollywood wróciła wspomnieniami do pierwszego filmu sprzed 20 lat i wyznała, że początkowo odrzuciła propozycję zagrania w kultowej produkcji. Decyzję zmieniła dopiero wtedy, gdy studio podwoiło jej gażę. Aktorka zdradziła, że nauczyła się wówczas jednej z najważniejszych lekcji swojej kariery.

REKLAMA

"Diabeł ubiera się u Prady" z 2006 roku na podstawie książki Lauren Weisberger roku jest dziś absolutnie kultowy. Do tego był globalnym hitem – zarobił na całym świecie 326,7 mln dolarów przy budżecie wynoszącym około 35 mln. Zdobył też dwie nominacje do Oscara: w kategorii "najlepsza aktorka pierwszoplanowa" dla Meryl Streep oraz "najlepsze kostiumy" dla Patricii Field.

Meryl Streep prawie odrzuciła rolę Mirandy Priestly w "Diabeł ubiera się u Prady". Podwojono jej gażę

Kulisy przeboju sprzed 20 lat mogą jednak zaskoczyć. Podczas rozmowy w programie "Today" Meryl Streep wspominała, że początkowo... odrzuciła propozycję zagrania w filmie. – Przeczytałam scenariusz. Scenariusz był świetny. Zadzwonili do mnie i złożyli ofertę, a ja powiedziałam: "nie, nie zamierzam tego robić" – wspominała.

Trzykrotnie nagrodzona Oscarem legenda kina przyznała, że intuicyjnie czuła, że film okaże się sukcesem, dlatego postanowiła sprytnie sprawdzić, czy studio naprawdę jej potrzebuje. – Wiedziałam, że to będzie hit, i chciałam zobaczyć, co się stanie, jeśli podwoję swoją stawkę. Od razu powiedzieli: "jasne" – wyjawiła.

Dla Streep było to ważne i zaskakujące odkrycie – jak wyznała w programie "Today", długo zajęło jej dojście do takiej pewności siebie. – Miałam z 50, 60 lat – tyle czasu zajęło mi zrozumienie, że mogę to zrobić – wyznała, mając na myśli negocjację stawki za rolę.

logo
Meryl Streep jako Miranda Priestly w "Diabeł ubiera się u Prady" (2006) Fot. Kadr z "Diabeł ubiera się u Prady"

Gwiazda "Sprawy Kramerów" i "Wyboru Zofii" dodała, że poczuła wówczas, że jest kluczowa dla filmu "Diabeł ubiera się u Prady". – Potrzebowali mnie, czułam to. (…) Byłam gotowa przejść na emeryturę. Ale to była lekcja – wspominała.

Reszta jest historią, bo Miranda Priestly – podobna wzorowana na Annie Wintour, wieloletniej redaktorce naczelnej amerykańskiego "Vogue'a" – stała się jedną z najbardziej ikonicznych postaci w popkulturze XXI wieku. Bez Streep film z 2006 roku najpewniej nie stałby się popkulturowym fenomenem.

Słowa Meryl Streep odbiły się szerokim echem w internecie, a wiele kobiet otwarcie jej przyklaskuje. Aktorki przez lata – i wciąż nierzadko dziś – zarabiały mniej niż ich koledzy po fachu. Historia Streep nie dotyczy jednak wyłącznie "elitarnego" świata kina i gaż z sześcioma zerami, lecz dotyka znacznie szerszej rzeczywistości. To lekcja o odwadze negocjowania, niegodzeniu się na pierwszą ofertę i świadomości własnej wartości. A z tym kobiety – wcale nie tylko w Hollywood – wciąż często mają trudność, bo przez lata utrwaliło się przekonanie, że "damie" nie przystoi rozmawiać o pieniądzach.

Dalsza część artykułu poniżej.

"Diabeł ubiera się u Prady 2" już w polskich kinach

Kontynuacja hitu, "Diabeł ubiera się u Prady 2", skupia się na losach Andy Sachs (Anne Hathaway), która wraca do magazynu "Runway". Razem z Mirandą Priestly (Streep) i Nigelem Kiplingiem (Stanley Tucci) musi uratować pismo przed upadkiem w obliczu skandalu i zmieniającego się rynku mediów. Kluczową rolę odgrywa też Emily Charlton (Emily Blunt), która obecnie stoi na czele amerykańskiego oddziału Diora i może pomóc w zdobyciu finansowania.

W obsadzie – oprócz głównej czwórki – powracają Tracie Thoms i Tibor Feldman, a do zespołu dołączyli m.in. Justin Theroux ("Pozostawieni"), Lucy Liu ("Kill Bill"), B.J. Novak ("The Office"), Simone Ashley ("Bridgertonowie"), Caleb Hearon ("Hacks"), Patrick Brammall ("Colin od rachunków"), Rachel Bloom ("Crazy Ex-Girlfriend") oraz laureat Oscara Kenneth Branagh ("Belfast", "Harry Potter i Komnata Tajemnic").

Za kamerą ponownie stanął David Frankel, scenariusz napisała Aline Brosh McKenna, a producentką została Wendy Finerman, którzy odpowiadali za sukces pierwszej części. "Diabeł ubiera się u Prady 2" wszedł do polskich kin w piątek, 1 maja, a pierwsze recenzje krytyków są naprawdę dobre.