
"Szkło kontaktowe" od lat słynie z nieprzewidywalnych telefonów od widzów, ale tym razem jeden z nich szczególnie zaskoczył prowadzących. W poniedziałek na antenę dodzwonił się pan Paweł, który ostro skrytykował obecność Piotra Gąsowskiego w TVN24. Aktor zareagował jednak z dystansem i ze śmiechem.
"Szkło kontaktowe" to emitowany codziennie wieczorem na antenie TVN24 program publicystyczno-satyryczny. Gospodarze i zaproszeni komentatorzy komentują w nim bieżące wydarzenia polityczne oraz społeczne, a jednym z najbardziej charakterystycznych elementów formatu są telefony od widzów oraz wiadomości SMS odczytywane na żywo. Te bywają złośliwe, a niektórzy nie gryzą się w język.
Piotr Gąsowski w "Szkle kontaktowym" dostał telefon od widza. "Mało mu jeszcze tej kasy?"
W poniedziałkowym wydaniu programu Piotr Gąsowski, komentator "Szkła kontaktowego", pojawił się w studiu razem z Tomaszem Sianeckim. W pewnym momencie prowadzący odebrał telefon od pana Pawła.
– Kłaniamy się – przywitał widza Tomasz Sianecki. – Ja też się kłaniam, ale z drugiej strony. Zamknijcie już ten program, bo kto was w ogóle słucha? Chyba babcia głucha – zaczął "na grubo" widz. Po czym uderzył w Piotra Gąsowskiego: "Tego z Polsatu dali... Mało mu jeszcze tej kasy? Po co on tu przychodzi?". I zakończył rozmowę słowami: "Dajcie spokój, idźcie spać. Ja też idę spać – powiedział wyraźnie wkurzony pan Paweł.
Sianecki i Gąsowski zareagowali na telefon ze śmiechem. – Fajnie, podoba mi się – skomentował aktor i juror "Twoja twarz brzmi znajomo". Prowadzący postanowił dopytać kolegę o reakcję na uszczypliwy telefon.– Pan Paweł panu coś płaci za to, że pan tutaj jest? – zapytał Sianecki.
– Widocznie mam mało pieniędzy i jeszcze tu trzeba, ale pozdrawiamy pana Pawła. Ja bym chciał więcej takich telefonów. Ja lubię i uważam, że dobrze, jak jest taki wentyl, że sfrustrowane społeczeństwo się może wyszumieć – odparł Gąsowski. – Chciałbym również panu Pawłowi podziękować za to, że nie zaklął – podsumował aktor.
"Szkło kontaktowe" nie traci na popularności
"Szkło kontaktowe" istnieje od 2005 roku. Obecnie prowadzą go Tomasz Sianecki, Wojciech Zimiński oraz Tomasz Jachimek, a w ostatnim czasie do grona gospodarzy dołączyli także Kamila Kalińczak i Marcin Bisiorek. Wśród komentatorów regularnie pojawiają się z kolei m.in. Marek Przybylik, Henryk Sawka, Katarzyna Kwiatkowska oraz właśnie Piotr Gąsowski.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
W 2026 roku program przeszedł kilka zmian personalnych. W lutym ze "Szkła kontaktowego" odeszli wieloletni współprowadzący Michał Kempa i Wojciech Fiedorczuk. Ich miejsce zajęły nowe twarze, w tym językoznawca Maciej Makselon oraz popularny internetowy twórca Michał Marszał.
Przypomnijmy, że w 2023 roku ze "Szkłem" rozstał się w atmosferze kontrowersji Krzysztof Daukszewicz. Podczas rozmowy z Piotrem Jaconiem, prywatnie ojcem transpłciowego dziecka, satyryk zadał wówczas pytanie: "A jakiej płci on dzisiaj jest?", komentując materiał dziennikarza.
Choć Daukszewicz publicznie przeprosił, jego słowa wywołały burzę, zarzuty o transfobię i ostrą reakcję samego Jaconia. Wkrótce potem satyryk ogłosił, że nie wróci do "Szkła kontaktowego", tłumacząc decyzję nasilonym hejtem oraz niezadowoleniem z propozycji ograniczenia jego udziału w programie.
