Abigail Breslin w filmie "Mała miss"
Świetny film drogi i 91 proc. na Rotten Tomatoes. Seans i do śmiechu, i do płaczu Fot. materiał prasowy

W streamingu znajdziecie film drogi idealny na gorące lato, który poprawia nastrój. Ten niezależny komediodramat ze Stevem Carellem, Toni Collette i Paulem Dano pokazuje, że pogoń za sukcesem potrafi przysłonić ludziom widok na coś znacznie ważniejszego. Takich produkcji już się nie kręci.

REKLAMA

W naTemat polecaliśmy już najsmutniejszy film science fiction, czyli "Nie opuszczaj mnie" Marka Romanka, dramat obyczajowy "Okruchy dnia", który również powstał na podstawie prozy noblisty Kazuo Ishiguro, oraz melodramat "Poprzednie życie" Celine Song. Skoro z nieba leje się żar, pomyśleliśmy, że wyłowimy ze streamingu coś, co kończy się happy endem i zostawia widzów z pozytywnym nastawieniem do życia.

"Mała miss" – żadna komedia nie poprawia tak humoru. O czym jest?

Siedmioletnia Olive, która ma lekką nadwagę, od zawsze marzyła o tym, by zostać dziecięcą miss piękności. Gdy dziewczynka niespodziewanie dostaje szansę, żeby wziąć udział w prestiżowych zawodach, jej dysfunkcyjna rodzina staje na głowie i wyrusza z nią do Kalifornii. W podróży żółtym Volkswagenem Microbusem towarzyszą dziecku: dziadek narkoman, wujek gej, który jest ekspertem od twórczości Marcela Prousta, starszy brat, który złożył śluby milczenia, oraz wiecznie kłócący się rodzice.

"Mała miss" w reżyserii Jonathana Daytona i Valerie Faris – małżeństwa, które wspólnie stanęło też za kamerą komedii "Ruby Sparks" – jest filmem drogi zbudowanym na konfliktowej dynamice między ekscentrycznymi postaciami. Każdy bohater chce coś osiągnąć, ale zwyczajnie nie może. Tym sposobem komediodramat z 2006 roku pochyla się nad pytaniem o to, czym jest sukces. Sławą? A może bogactwem?

Para reżyserów wraz z nagrodzonym Oscarem scenarzystą Michaelem Arndtem ("Niepamięć") w sposób wiarygodny i wrażliwy dekonstruuje oczekiwania, jakie ma względem jednostek współczesne, kapitalistyczne społeczeństwo. Seans i do śmiechu, i do płaczu.

W znakomitej produkcji, którą obejrzycie w serwisie streamingowym Disney+, wystąpili Abigail Breslin ("Znaki"), Toni Collette ("Dziedzictwo. Hereditary"), Greg Kinnear ("Lepiej być nie możę"), Steve Carell ("The Office"), Paul Dano ("Aż poleje się krew") i Alan Arkin ("Hollywoodzki kowboj"). Ostatni z gwiazdorów "Małej miss" sięgnął po Oscara w kategorii najlepszego drugoplanowego aktora.

Dalsza część artykułu poniżej.

W agregatorze Rotten Tomatoes komediodramat Daytona i Faris zdobył odznakę świeżego pomidora. Krytycy filmowi przyznali mu 91 proc. pozytywnych recenzji (średnia z 216 artykułów ich autorstwa). "Ostry, przezabawny, zaskakująco wzruszający i zachwycający znakomitą pracą całej obsady. Ten błyszczący mały klejnot wynosi rodzinny film drogi na niespodziewane wyżyny wesołości i człowieczeństwa" – napisała Angie Errigo na łamach brytyjskiego magazynu "Empire".

"Film wyróżnia się [...] inteligentnym scenariuszem debiutującego scenarzysty Michaela Arndta. [...] Jego humanizm i serce sprawiają, że film w sposób naturalny wykracza poza niszę kina niezależnego i trafia do szerszej publiczności" – ocenił David Rooney z amerykańskiego tygodnika rozrywkowego "Variety".