Książulo znów straszy w Pobierowie. Sprawdził konkurencję Gołębiewskiego
Książulo odwiedził hotel Linea Mare w Pobierowie. To konkurencja nowego Gołębiewskiego Fot. YouTube / Książulo

Po aferze z nowym hotelem Gołębiewski w Pobierowie youtuber Książulo postanowił sprawdzić, czy jego oczekiwania spełni znajdujące się w tej samej miejscowości Linea Mare. Oznaczony pięcioma gwiazdkami obiekt również zadziwił internetowego celebrytę. Pobyt w resorcie miała zbiec się w czasie z wizytą szefostwa.

REKLAMA

Szymon Nyczke, znany szerzej jako Książulo, najwyraźniej zamierza kontynuować swoje podróże po luksusowych hotelach. Zawiedziony tym, co oferował świeżo otwarty hotel Gołębiewski w Pobierowie, zdecydował się na nocleg w konkurencyjnym obiekcie. Na terenie Linea Mare – pięciogwiazdkowym hotelu nad morzem – też nie brakowało absurdów.

Książulo ocenia pięciogwiazdkowy hotel Linea Mare w Pobierowie. "Wczoraj w nocy przyjechało szefostwo"

W czwartek (13 sierpnia) na kanale YouTube ukazał się nowy film Książula pod tytułem "Obok Gołębiewskiego jest inny hotel (dyrekcja przyjechała bo książulo przyjechał?)", który już sugeruje charakter relacji z pobytu w nadmorskim resorcie. Na dwie doby spędzone w Linea Mare w Pobierowie gwiazdor internetu wydał za trzy osoby 3,6 tys. zł (ze śniadaniem oraz obiadokolacją w cenie). Książulo zauważył, że w poprzednim obiekcie zarezerwował "fajniejszy pokój", choć był on zdecydowanie droższy od tego, w którym właśnie rozpakował swoje walizki.

Szczególne zainteresowanie youtubera wzbudziła "dziwna klimatyzacja" oraz brak telefonu i minibaru z przekąskami w pokoju. Razem z ekipą filmową próbował zamówić room service (koszt 50 zł), ale na infolinii przez cały czas słyszał w słuchawce jedynie wesołą muzyczkę.

Po zejściu do recepcji wybrane przez Książula jedzenie w końcu trafiło do pokoju. Za stek z opiekanymi ziemniakami i grillowanymi warzywami zapłacił 118 zł. – Nie jest wyśmienity, jest dobry, zadowala – tak ocenił polędwicę. Z menu wybrał też m.in. klasycznego burgera wołowego, który był "w porządku". Influencer nie zawsze bywa tak łagodny – przy okazji testów nadmorskiego street foodu Książulo spróbował tego nad morzem i nie przebierał w słowach.

Dalsza część artykułu poniżej.

QUIZ: Jak dobrze pamiętasz kultowe hity internetu? 

logo
Quiz

1 / 15 Dokończ zdanie: Jak pan spędzi sylwestra? Będę grał w grę...

W nowym materiale youtubera nie zabrakło dużych zaskoczeń. – Osoba pracująca w hotelu powiedziała, że wczoraj w nocy przyjechało szefostwo. (...) Kolacja podobno nigdy nie wyglądała tak jak dziś. Podobno było więcej, podobno dokładali – powiedział.

Ponadto Książulo wyjaśnił, że pokoje hotelowe mają być sprzątane co trzy dni, a jednorazowe wynajęcie ekipy sprzątającej to ponoć dodatkowy koszt 200 zł. Zgodnie z jego ustaleniami, za wymianę ręczników goście muszą płacić 50 zł. Infulencer chwalił łóżko, na którym spał, ale w pomieszczeniu zabrakło mu stolika.

Dalsza część artykułu poniżej.

Książulo wywołał zamieszanie w hotelu Gołębiewski w Pobierowie

Otwarciu potężnego kompleksu wypoczynkowego w Pobierowie towarzyszyły od samego początku skrajne emocje. Moloch mierzący 13 pięter i mający 1240 pokoi zyskał miano największej inwestycji tego typu na rodzimym wybrzeżu. Ogromne emocje budziły też ceny pokoi hotelu w Pobierowie

Książulo postanowił zbadać jakość usług ośrodka krótko po jego hucznym otwarciu. Twórca zapłacił blisko 5 tys. zł za noc w Gołębiewskim, konkretnie za jedną dobę w apartamencie ze śniadaniem i obiadokolacją. Na miejscu spotkało go jednak ogromne rozczarowanie, ponieważ m.in. w wynajętym lokum zawiodła nowa klimatyzacja, a z kranu leciała brudna woda.

Hotel Gołębiewski zareagował na film Książula. Zarząd wydał oficjalne oświadczenie wyrażające szczere ubolewanie z powodu organizacyjnych wpadek. Podkreślił, że wcześniejsze rutynowe testy niczego wadliwego nie wykazały.