Dexter Sol Ansell jako Jajo w serialu "Rycerz Siedmiu Królestw"
Kłopoty na planie zdjęciowym 2. sezonu "Rycerza Siedmiu Królestw". Premiera zostanie opóźniona? Fot. materiał prasowy

"Rycerz Siedmiu Królestw" na podstawie opowiadań George'a R.R. Martina doczeka się w niedalekiej przyszłości drugiego sezonu. Niestety na planie zdjęciowym nowych odcinków pojawiły się komplikacje. Niektórzy fani obawiają się, że sytuacja ta pokrzyżuje plany twórców i doprowadzi do opóźnienia premiery kolejnych przygód Duncana Wysokiego i Jaja.

REKLAMA

Pierwszy sezon "Rycerza Siedmiu Królestw" przedstawiał losy błędnego rycerza imieniem Duncan Wysoki (w tej roli Peter Claffey z "Drobiazgów takich jak te"), który przybył na łąki Ashford, by wziąć udział w turnieju rycerskim. Tuż przed wielkim wydarzeniem poznał w gościńcu bystrego chłopca (gra go Dexter Sol Ansell z prequela "Igrzysk śmierci") i przyjął go na swojego giermka.

W trakcie honorowej rywalizacji między największymi rodami Westeros na jaw wyszło, że Jajo nie jest wcale sierotą, a zaginionym synem Maekara I Targaryena, Aegonem V. Dunk, którego posądzono o porwanie arystokraty, musiał wziąć udział w pradawnej Próbie Siedmiu. O jego niewinności mieli zdecydować sami bogowie.

Jeszcze przed debiutem serialu na HBO Max showrunner Ira Parker dostał od giganta streamingu zielone światło na stworzenie 2. sezonu "Rycerza Siedmiu Królestw". Plan zdjęciowy już ruszył, ale praca ekipy filmowej miała wcale nie iść tak gładko. Po opuszczeniu Belfastu filmowcy napotkali trudności na archipelagu Wysp Kanaryjskich.

Problemy na planie 2. sezonu "Rycerza Siedmiu Królestw". Winne powodzie

Gazeta "Atlantico Hoy" donosiła swego czasu, że z powodu historycznego sztormu Therese, który w marcu bieżącego roku boleśnie dotknął Teneryfę i inne hiszpańskie wyspy, prace na planie zdjęciowym kontynuacji "Rycerza Siedmiu Królestw" na Gran Canarii miały zostać wstrzymane. Pogłoski te zmartwiły widzów, którzy zaczęli się zastanawiać, czy premiera nowego sezonu faktycznie odbędzie się w 2027 roku.

Serwis Polygon zdementował plotki, zgodnie z którymi produkcja została całkowicie wstrzymana przez HBO. Według jego ustaleń twórcy przez chwilę faktycznie zmagali się z negatywnymi skutkami pogody (m.in. powodziami), ale sztorm Therese "nie wpłynął długoterminowo na harmonogram zdjęć".

Dalsza część artykułu poniżej.

Przypomnijmy, że nagrania do drugiej odsłony adaptacji prozy George'a R.R. Martina ruszyły w grudniu ubiegłego roku. Ira Parker sugerował w wywiadach, że chce uniknąć błędów "Rodu smoka", którego produkcja trwa zdecydowanie za długo. Warto jednak podkreślić, że "Rycerz Siedmiu Królestw" nie wymaga aż tylu efektów specjalnych, co smoki wplątanych w wojnę domową Targaryenów. Ambitne plany na dalsze przygody Dunka i Jaja prezentują się następująco: widzowie co roku mają dostać nowy sezon.

O czym będzie 2. sezon "Rycerza Siedmiu Królestw"?

Fabuła drugiego sezonu "Rycerza Siedmiu Królestw" będzie najpewniej zgodna z chronologią opowiadań George'a R.R. Martina. Jeśli przypuszczenia okażą się prawdą, scenariusz skupi się na treści zawartej w "Zaprzysiężonym mieczu", w którym Dunk wplątuje się w konflikt ser Eustace'a Osgreya z Rohanne Webber, lady Zimnej Fosy.

W wywiadzie z portalem The National showrunner Ira Parker przyznał, że amerykański fantasta podzielił się z ekipą filmową niepublikowanymi nigdy dotąd materiałami z Westeros. Mogą one wzbogacić serial i doprowadzić do szybszego powrotu bohaterów z pierwszego sezonu, którzy nie są w żaden sposób powiązani z wydarzeniami ujętymi w "Zaprzysiężonym mieczu". Mowa tu m.in. o ojcu Aegona V.