
Grupa The Rolling Stones nie przestaje zaskakiwać, teraz prezentuje lyric video do piosenki "Rough and Twisted". Co w tym oryginalnego? W klipie pojawiają się teksty w różnych językach. W tym w polskim.
Muzycy The Rollings Stones nie przestają zaskakiwać. Właśnie przygotowują fanów na premierę swojego kolejnego albumu. "Foreign Tongues", bo taki nosi tytuł, pojawi się na półkach sklepowych 10 lipca. Obecnie promuje go piosenka "Rough and Twisted" z polskimi napisami.
The Rolling Stones po polsku
I faktycznie, tekst utworu jest wyświetlany przez cały czas trwania klipu, a dokładnie, gdy Mick Jagger wyśpiewuje swój tekst. Dodanie polskiego tłumaczenia to ukłon w stronę fanów zespołu znad Wisły (o relacji grupy z nimi za chwilę).
Co jednak wiemy jeszcze o nowym albumie? Poznaliśmy całą tracklistę "Foreign Tongues". I zespół ponownie zaskoczył: zaprezentował tytuły utworów w różnych językach, m.in. francuskim ("Amante Jalouse:"), japońskim, ("ミスター・チャーム"), portugalski ("Intervenção Divina"), hiszpańskim ("No quiero perderte nunca") czy właśnie polskim ("Wiesz, że jestem do niczego").
Wiemy już też sporo o samej formie wydania "Foreign Tongues". Album jest dostępny w przedsprzedaży, na rynku pojawi się 10 lipca i będzie dostępny na CD (w tym wersja deluxe), na kasecie, winylu (wariant standardowy oraz różne edycje kolorystyczne) oraz w specjalnym wydaniu "box set".
Kolekcjonerów ucieszy z pewnością to, że singiel "In the Stars" pojawił się w wersji CD i winylowej.
The Rolling Stones a sprawa polska
Zespół The Rolling Stones od dekad jest związany z Polską. Wręcz historycznym wydarzeniem był ich koncert w Warszawie w 1967 roku. Muzycy zagrali w Sali Kongresowej. Był to jeden z pierwszych występów zachodniego zespołu rockowego za "żelazną kurtyną". Pierwszego, który był gwiazdą rocka tego formatu.
Warto dodać, że władze komunistyczne zgodziły się na występ niechętnie, obawiając się wpływu zachodniej kultury na młodzież. Sam występ wzbudził ogromne emocje i przeszedł do historii jako symbol otwarcia na Zachód.
Zobacz także
Po latach Mick Jagger i jego zespół wracali do Polski kilkukrotnie, m.in. w latach 90. i w XXI wieku, występując już jednak na dużych stadionach, a nie w halach (przez dekady ranga Stonesów mocno wzrosła). Przez to koncerty te miały już zupełnie inny charakter – były częścią globalnych tras koncertowych i odbywały się w wolnej Polsce, przyciągając fanów w różnym wieku, także tych, którzy pamiętali wydarzenie z 1967 roku.
Dla wielu Polaków starszego pokolenia The Rolling Stones pozostają symbolem wolności, buntu i kontaktu z zachodnią kulturą, który w czasach komunizmu był ograniczony.
Czy zobaczymy jeszcze The Rolling Stones w Polsce? Muzycy planowali grać w tym roku koncerty, ale w trasę nie chciał pojechać gitarzysta Keith Richards. W wywiadzie dla "Associated Press" przyznał, że tour może jednak się odbędzie, ale dopiero w 2027 roku.
Mick Jagger w mediach przyznał, że "chętnie wyruszyłby w trasę promującą album" i ma nadzieję, że zespół "zrobi to tak szybko, jak będzie to możliwe".
