
Folkowy musical "Testament Ann Lee" będziemy mogli obejrzeć za chwilę w streamingu. Film inspirowany życiem liderki Szejkersów zachwyca zdjęciami, tańcem i rolą Amandy Seyfried. Niestety wróżby o nominacji do Oscara się nie spełniły.
"Testament Ann Lee" nie jest filmem dla każdego. Musicale mają to do siebie, że wywołują skrajne emocje – albo się je kocha, albo nienawidzi. Dramat muzyczny z ubiegłego roku powinien spodobać się miłośnikom historii, zapierających dech w piersi ujęć i tańca służącego jako narzędzie prowadzenia urzekającej narracji.
"Testament Ann Lee" z Amandą Seyfried w streamingu. Gdzie obejrzymy musical o liderce Szejkersów?
Mona Fastvold, która razem z Bradym Corbetem napisała scenariusze do "Brutalisty" i "Testamentu Ann Lee", w typowym dla musicali stylu snuje historię życia owianej legendami liderki Szejkersów, protestanckiej grupy religijnej słynącej z ekstatycznego tańca. "Założycielka ruchu zostaje ogłoszona przez swych zwolenników kobiecym Chrystusem. Film przedstawia budowane przez nią utopijne społeczeństwo oraz kult" – czytamy w oficjalnym opisie filmu.
W roli głównej norweska reżyserka obsadziła Amandę Seyfried, która w "Nędznikach" i "Mamma Mia!" udowodniła, że potrafi śpiewać. Część krytyków uważa, że postać Ann Lee jest najważniejszą rolę w karierze amerykańskiej gwiazdy, która w młodości szkoliła swój sopran pod operę. Warto przypomnieć, aktorka od lat pokazuje, że potrafi balansować między kinem komercyjnym a ambitnym – swego czasu Amanda Seyfried broniła filmu z Megan Fox pod tytułem "Zabójcze ciało".
U boku doświadczającej duchowych wizji Seyfried wystąpili Christopher Abbott ("Wolfman"), Thomasin McKenzie ("Jojo Rabbit"), Stacy Martin ("Gracze"), Matthew Beard ("Gra tajemnic") oraz Lewis Pullman, czyli syn Billa Pullmana, który zagrał niedawno w adaptacji "Niezwykle szlachetnych stworzeń" – hit Netflixa wzruszył widzów do łez, choć krytycy zarzucali mu tanią manipulację.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
"Testament Ann Lee" pojawi się w bibliotece serwisu streamingowego Disney+ w środę (20 maja). Co ciekawe, niedawna promocja Disney+ na kwiecień pokazała, że gigant coraz aktywniej walczy o subskrybentów. Premiera intrygującego musicalu w streamingu może nie być przypadkowa.
W agregatorze Rotten Tomatoes 212 krytyków przyznało dramatowi muzycznemu odznakę "świeżone pomidora". "Testament Ann Lee" cieszy się 86 proc. pozytywnych recenzji. "Ambitne trzecie dzieło fabularne Mony Fastvold ukazuje życie pobożnego założyciela społeczności Szejkersów w formie pełnometrażowego musicalu, co brzmi jak ironiczny wyczyn – ale to poprzez piosenki i taniec film staje się szczery, pomysłowy i wzruszający" – napisał Guy Lodge na łamach amerykańskiego tygodnika rozrywkowego "Variety".
