
Fani "Peaky Blinders" wracają do Birmingham. Netflix i BBC oficjalnie rozwijają nowy serial osadzony w świecie Shelbych, a pierwsze zdjęcia z planu już trafiły do sieci. Produkcja przeniesie akcję do powojennej Anglii lat 50., a w centrum historii znajdzie się nowe pokolenie rodziny Tommy’ego Shelby'ego. Jedną z głównych ról zagra Charlie Heaton, czyli Jonathan ze "Stranger Things".
Akcja nowego serialu "Peaky Blinders" zostanie osadzona w Birmingham w 1953 roku i będzie bezpośrednią kontynuacją filmu "Peaky Blinders: Nieśmiertelny", którego fabuła rozgrywała się podczas II wojny światowej. To właśnie tam pożegnaliśmy się z Cillianem Murphym i poznaliśmy dorosłego Duke'a Shelby'ego – syna Tommy'ego Shelby'ego, w którego wcielił się Barry Keoghan.
W serialu rolę przejmie jednak Jamie Bell, znany między innymi z "Billy'ego Elliota", "Rocketmana" czy "Dobrych nieznajomych". Netflix już wcześniej pokazał pierwsze zdjęcie aktora jako starszego Duke'a.
Z kolei w piątek ujawniono, że Charlie Heaton, czyli Jonathan ze "Stranger Things", wcieli się w Charlesa Shelby'ego – drugiego syna Tommy'ego, który po doświadczeniach wojennych próbuje zostawić przeszłość za sobą. Jak zapowiadają twórcy, bohater odciął się od świata Peaky Blinders i od lat nie utrzymuje kontaktu ze swoim przyrodnim bratem. Problem w tym, że od rodziny Shelbych nie da się tak łatwo uciec.
O czym będzie nowy serial "Peaky Blinders"? Akcja przeniesie się do lat 50.
Nowa produkcja pokaże zupełnie inne oblicze świata Shelbych. Birmingham nadal podnosi się po wojnie i zniszczeniach Blitzu, ale odbudowa miasta szybko zamienia się w brutalną walkę o wpływy.
"W tej nowej erze 'Peaky Blinders', dekadę po II wojnie światowej, wyścig o odbudowę Birmingham przeradza się w brutalną rywalizację o niemal mitycznym wymiarze. To miasto bezprecedensowych szans, ale i ogromnych zagrożeń. W jego krwawym sercu znajduje się Duke Shelby – starszy, mądrzejszy, bardziej ambitny i zdecydowanie bardziej niebezpieczny" – czytamy w oficjalnym opisie serialu.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Za projekt ponownie odpowiada Steven Knight, twórca oryginalnego serialu "Peaky Blinders", który pracuje również nad nowym filmem o Jamesie Bondzie w reżyserii Denisa Villeneuve'a. Oprócz Bella i Heatona w obsadzie znaleźli się także m.in. Jessica Brown Findlay ("Downton Abbey"), Lashana Lynch ("Nie czas umierać") oraz debiutująca w telewizji Lucy Karczewski.
Do nowego serialu trwają już zdjęcia w Birmingham. Według doniesień planowane są dwa sezony po sześć odcinków, a produkcja trafi zarówno na Netflixa, jak i BBC. Na razie nie podano jednak daty premiery.
