MasterChef
Do jurorów "MasterChefa" dołącza nowa osoba Fot. materiały prasowe / TVN

"MasterChef" szykuje się na duże zmiany. TVN oficjalnie potwierdził, że w nowym sezonie do grona jurorów dołączy dobrze znana twarz. To ruch, który może wyraźnie odświeżyć formułę popularnego show i przyciągnąć przed telewizory jeszcze więcej widzów. Fani kulinarnego show są zachwyceni.

REKLAMA

Do ekipy programu "MasterChef" dołącza w 15. sezonie Pascal Brodnicki. Informację ogłoszono w "Dzień dobry TVN", a następnie potwierdzono w oficjalnych kanałach stacji. Kucharz zasili skład jury jako czwarty juror, obok dobrze znanych widzom nazwisk: Magdy Gessler, Michela Morana oraz Przemysława Klimy.

Dla fanów – którzy cieszą się w komentarzach na Instagramie – to dobra wiadomość. Dotychczasowy skład nie znika, trzon jury pozostaje bez zmian, a jurorów będzie po prostu więcej. Warto przypomnieć, że przez lata obok Gessler i Morana ważną postacią była także Anna Starmach, którą w nowszych edycjach zastąpił wspomniany Klima. Pojawiali się także goście, w tym nieżyjący już Tomasz Jakubiak.

Pascal Brodnicki nowym jurorem "MasterChefa"

Brodnicki nie jest nowicjuszem w popularnym programie kulinarnym TVN – wcześniej pojawiał się w nim gościnnie, m.in. w 7. i 14. edycji. Teraz jednak jego rola będzie znacznie większa, bo na stałe zasiądzie za stołem jurorskim.

To jeden z najpopularniejszych kucharzy w Polsce. Urodził się w Lille we Francji jako syn Polaka i Francuzki, a swoje kulinarne umiejętności rozwijał w prestiżowych szkołach gastronomicznych oraz renomowanych restauracjach, w tym w dwugwiazdkowej restauracji Les Pyrénées.

Ogromną rozpoznawalność przyniósł mu program "Pascal: Po prostu gotuj!", emitowany na antenie TVN w latach 2004–2009, dzięki któremu zdobył sympatię widzów swoim charakterystycznym akcentem i podejściem do prostego gotowania. Później prowadził także inne formaty, m.in. "Smakuj świat z Pascalem". Poza działalnością telewizyjną Brodnicki jest autorem książek kulinarnych i angażuje się w biznes gastronomiczny.

Dalsza część artykułu poniżej.

Nowy sezon "MasterChefa" będzie inny

Nowy sezon "MasterChefa", który wystartuje jesienią, ma być wyjątkowy – i to nie tylko ze względu na zmiany personalne. Produkcja zapowiada jedną z największych atrakcji w historii programu: uczestnicy po raz pierwszy wyjadą poza Europę, co przeniesie ich w "egzotyczne, zupełnie nowe kulinarne przestrzenie". Ekipa 'MasterChefa' odkrywać będzie smaki, kulturę i inspiracje znacznie wykraczające poza dotychczasowe lokalizacje" – czytamy w komunikacie.

Stawka również robi wrażenie. Zwycięzca jubileuszowej, 15. edycji otrzyma przede wszystkim 250 tysięcy złotych nagrody pieniężnej, ale również możliwość wydania własnej książki kucharskiej oraz statuetkę "MasterChefa".

Przypomnijmy, że polska edycja "MasterChefa" zadebiutowała w 2012 roku na antenie TVN i od tego czasu pozostaje jednym z najpopularniejszych programów rozrywkowych w kraju. Format wywodzi się z Wielkiej Brytanii, gdzie powstał w 1990 roku z inicjatywy Franca Roddama.

Program opiera się na rywalizacji kucharzy-amatorów, którzy mierzą się z różnorodnymi wyzwaniami – od gotowania z tajemniczych składników po pracę pod ogromną presją czasu. Charakterystyczne konkurencje, takie jak "Mystery Box" czy eliminacje z kultowym "oddaj fartucha", na stałe zapisały się w nadwiślańskiej popkulturze. Na przestrzeni lat show doczekało się także spin-offów, takich jak "MasterChef Junior" czy "MasterChef Nastolatki".