
Gwiazda "Yellowstone" w mrocznym kryminale, który podbił serca krytyków. "Under Salt Marsh" to nowa propozycja od SkyShowtime, która udowadnia, że Kelly Reilly potrafi błyszczeć nie tylko na ranczu w Montanie. Brytyjski thriller zabiera nas w głąb walijskich mokradeł, gdzie stara sprawa zaginięcia dziecka powraca w cieniu nadciągającego żywiołu.
"Under Salt Marsh" to miniserial, który wrzuca widza do współczesnej walijskiej wioski. Nad morzem formuje się potężny sztorm, a Jackie Ellis (Kelly Reilly z "Yellowstone", którą niedługo zobaczymy w "Ranczu Duttonów"), znajduje ciało swojego ośmioletniego ucznia, Cefina Hilla.
"Under Salt Marsh" to nowy brytyjski serial kryminalny
Jackie nie jest jednak zwykłą nauczycielką – to była detektywka, której kariera legła w gruzach trzy lata wcześniej po nieudanej próbie odnalezienia zaginionej siostrzenicy, Nessy. Odnalezienie zwłok chłopca, który wydaje się ofiarą utonięcia, natychmiast budzi demony przeszłości i sugeruje mieszkańcom, że sprawa Nessy może mieć drugie, znacznie mroczniejsze dno.
Śmierć Cefina sprowadza do miasteczka dawnego partnera Jackie, detektywa Erica Bulla (wciąż niedoceniany Rafe Spall z "Czarnego Lustra", "Angielki" i Rytuału"). Oboje wierzą, że obie sprawy są połączone, a czas działa na ich niekorzyść – nadciągający sztorm grozi zatarciem wszelkich dowodów i fizycznym zmyciem prawdy z powierzchni ziemi.
W tle pojawia się cała galeria niejednoznacznych postaci, w które wcielają się m.in. Jonathan Pryce ("The Crown", "Gra o tron", "Dwóch papieży"), Harry Lawtey ("Branża"), Brian Gleeson ("Siostry na zabój") oraz Mark Stanley ("Lady").
Serial "Under Salt Marsh" jest określany mianem walijskiego noir (Welsh noir) – nie bez powodu. Krajobraz Walii – surowy, deszczowy i melancholijny – staje się tu pełnoprawnym bohaterem. Twórczyni serialu, Claire Oakley, położyła ogromny nacisk na warstwę wizualną. Zdjęcia są fenomenalne, a wszechobecne mokradła i narastający szum wiatru budują poczucie zagrożenia. Produkcja nie spieszy się z odpowiedziami i stawia na powolne budowanie atmosfery (tzw. slow burn), a nie na wartką akcję.
Serial "Under Salt Marsh" podzielił krytyków i widzów
Jednak recenzenci i publiczność są podzieleni w odbiorze nowego brytyjskiego serialu kryminalnego. Na portalu Rotten Tomatoes serial uzyskał rzadki wynik 100 procent pozytywnych recenzji od krytyków (na podstawie 6 recenzji), jednak oceny widzów są znacznie niższe (44 proc.), podobnie jak na serwisie IMDb, gdzie średnia oscyluje wokół 6,2/10.
Dalsza część artykułu poniżej.
Zobacz także
Krytycy chwalą produkcję za "rzemieślniczą precyzję", "gęsty klimat" oraz rewelacyjną rolę Kelly Reilly, podczas gdy większość widzów narzeka na zbyt wolne tempo akcji.
Graeme Blundell z "The Australian" oceniła: "'Under Salt Marsh' to nieco powolna opowieść, ale to doskonale skonstruowane klimatyczne dzieło – które można nazwać 'walijskim noir' – skupione wokół tragedii śmierci dziecka". "To ponury materiał i, choć ten dramat w żaden sposób nie poprawi wam nastroju, na pewno nie będziecie się na nim nudzić" – pisała z kolei w swojej recenzji Carol Midgley z "The Times".
Craig Mathieson z "The Age" wyznał, że "nie pamięta brytyjskiego serialu, który wyglądałby tak sugestywnie – kolory niosą głęboki rezonans, podczas gdy krajobraz ma niemal panoramiczny ciężar". Zdaniem krytyczki Barbary Ellen z "Observer", "poziom 'Under Salt Marsh' podnosi potężna obsada oraz surowe, mięsiste interakcje między bohaterami". "Serial jest też przepięknie – niemal kinowo – sfilmowany" – dodała.
Kiedy nowe odcinki "Under Salt Marsh" na SkyShowtime?
"Under Salt Marsh" zostało wyemitowane w Wielkiej Brytanii na początku tego roku, a teraz serial można oglądać w Polsce. Pierwsze dwa odcinki zadebiutowały w Polsce 2 kwietnia, a kolejne będą pojawiać się w serwisie w odstępach tygodniowych (w czwartki). Oto hamonogram kolejnych odcinków:
