Brendan Fraser w filmie "Rodzina do wynajęcia"
"Rodzina do wynajęcia" z Brendanem Fraserem już w środę trafi do streamingu. To wyciskacz łez Fot. materiał prasowy

W najbliższym tygodniu film "Rodzina do wynajęcia" w reżyserii Hikari zawita do streamingu. Krytycy okrzyknęli komediodramat z 2025 roku mianem "wyciskacza łez", w którym błyszczy Brendan Fraser, gwiazdor "Mumii" i zdobywca Oscara za "Wieloryba". Oceny w zagranicznym agregatorze ma naprawdę dobre.

REKLAMA

Brendan Fraser był ulubieńcem widzów w latach 90. Publiczność pokochała go za rolę nieustraszonego poszukiwacza przygód Ricka O'Connella w filmach z serii "Mumia", a także za występ w komedii "George prosto z drzewa". Po długiej przerwie gwiazdor powrócił do Hollywood z przytupem, zdobywając Oscara za pierwszoplanową rolę w "Wielorybie" nakręconym przez Darrena Aronofsky'ego.

W 2025 roku Fraser poprowadził obsadę japońskoamerykańskiego filmu "Rodzina do wynajęcia", za którego kamerą stanęła Hikari, reżyserka dramatu "37 sekund" i trzech odcinków serialu "Awantura" Netflixa. Szykujcie się na spotkanie z sentymentalnym kinem, które pozostawia po sobie słodko-gorzki posmak. Już w środę tytuł znajdziecie w bibliotece popularnego serwisu streamingowego.

Film "Rodzina do wynajęcia" z Brendanem Fraserem to wyciskacz łez. Gdzie go obejrzeć?

Fabuła "Rodziny do wynajęcia" rozgrywa się w Tokio, gdzie amerykański aktor Phillip Vanderploeg pracuje nad tym, by jego kariera wskoczyła na wyższy poziom, a nie stanęła na drugoplanowych zleceniach. Amerykanin zostaje w końcu zatrudniony przez firmę Rental Family, który wysyła go na ceremonie pogrzebowe, by zapełniał puste miejsca. Pracodawca oferuje mu również możliwość wcielenia się w zastępczego ojca dziewczynki imieniem Mia Kawasaki. Z początku Philip nie pojmuje fenomenu usług polegających na wynajmowaniu osób do towarzystwa. Obcowanie z odmienną kulturą zmieni sposób, w jaki patrzy na świat.

Tworząc ten komediodramat, Hikari spojrzała z szerszej perspektywy na faktyczne firmy należącego do niszowej japońskiej branży. – Ludzie coraz częściej czują się samotni – powiedziała w wywiadzie z portalem branżowym Deadline. Praca u boku Frasera była dla niej czystą przyjemnością. Na planie zdjęciowym dostrzegła, że laureat Oscara zakochał się w Japonii, a panujące w niej obyczaje traktował z wielkim szacunkiem.

W obsadzie "Rodziny do wynajęcia" znaleźli się też: Takehiro Hira ("Szōgun"), Maria Yamamoto ("Monarch: dziedzictwo potworów"), Akira Emoto ("Pewien mężczyzna"), Sei Matobu ("Matching") oraz Shannon Mahina Gorman. Film wyląduje w serwisie streamingowym Disney+ już w środę, 15 kwietnia.

Dalsza część artykułu poniżej.

W agregatorze Rotten Tomatoes ostatnie dzieło Hikari zdobyło 88 proc. pozytywnych recenzji – to średnia z 201 opinii krytyków. "Wykonanie nie zawsze idzie w parze z zamysłem, ale Fraser jest sympatycznym przewodnikiem w tym filmie o złożoności relacji międzyludzkich" – napisała Beth Webb na łamach brytyjskiego magazynu "Empire".

"'Dlaczego dorośli zawsze kłamią?' – Mia pyta Philipa w szczególnie trudnym momencie. To pytanie, z którym wszyscy możemy się utożsamić, a 'Rodzina do wynajęcia' udziela na nie wzruszających i przenikliwych odpowiedzi" – dodał Frank Scheck z amerykańskiego czasopisma "The Hollywood Reporter".